Rosjanie weszli do Konstantynówki. Niepokojące doniesienia
Jeden z operatorów dronów w rozmowie z BBC przyznał, że rosyjskie wojska wkraczające do Konstantynówki są “niezwykle trudne do wyparcia” i sytuacja przerodziła się w “poważny kryzys”.
Jak w Pokrowsku
Według brytyjskiej gazety, Rosjanie stosują podobną taktykę, której użyto do zdobycia Pokrowska w 2025 r. Posuwają się flankami i próbują otoczyć miasto, by odciąć szlaki zaopatrzeniowe.
Kijów zaprzecza, że miasto jest okrążone przez Rosjan. Dowódca 19. Korpusu gen. brygady Ołeksandr Bakulin przekonuje, że sytuacja “pozostaje pod kontrolą”. Według niego w mieście przebywa jednak 130 rosyjskich żołnierzy.

“Pas twierdz” zagrożony
Jak podaje z kolei “New York Times”, Rosjanie oprócz Konstantynówki zbliżają się też do Łymana i Słowiańska. Z tego drugiego miasta co miesiąc wyjeżdża około tysiąca cywilów.
Słowiańsk i Konstantynówka należą do tzw. “pasa twierdz”, kluczowych elementów obwodu donieckiego, które Ukraina wciąż kontroluje.