“Zdaje sobie sprawę”. Tusk odbył rozmowę z Zełenskim
Premier Donald Tusk mówił podczas briefingu w Brukseli, że w rozmowie z prezydentem Ukrainy wrócił temat Orderu Orła Białego oraz politycznych skutków decyzji o nazwie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych. Szef rządu relacjonował, że ukraiński przywódca rozumie polską reakcję.
Tusk rozmawiał z Zełenskim
W ocenie Tuska Zełenski ma świadomość skali sprzeciwu w Polsce. – Zdaje sobie sprawę z tego, że jego decyzja o nazwaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imieniem “Bohaterów UPA” to jest coś, co nie spotkało się z akceptacją w Polsce, niezależnie od barw partyjnych – przekazał premier.
Pytany, czy rozmowa przyniosła przełom, akcentował, że z ust Zełenskiego wielokrotnie padały zapewnienia o braku złych intencji. – Zełenski nie tylko wczoraj, ale też wcześniej dawał do zrozumienia i mówił wprost, że nie miał w najmniejszym stopniu intencji, żeby w jakikolwiek sposób obrazić Polskę, Polaków czy narazić na szwank relacje między Polską a Ukrainą – wskazał.
Burza po decyzji prezydenta Ukrainy
Premier po raz kolejny podkreślił w piątek także, że wspieranie Ukrainy w wojnie z Rosją ma dla Polski znaczenie moralne i strategiczne. Jednocześnie zaznaczył, że Ukraina powinna szczególnie dbać o wrażliwość sojuszników, zwłaszcza takich jak nasz kraj.

– Rolą i zadaniem Ukrainy jest, żeby sojuszników – szczególnie tak aktywnych i tak niezbędnych jak Polska – szanować i żeby uwzględniać swój wzajemny szacunek i wrażliwość – zaznaczył.
Szef rządu zaznaczył też, że sytuacja już się wydarzyła i teraz – jak mówił – trzeba ograniczać jej konsekwencje. – To co się stało, to się stało – stwierdził, zapewniając, że należy minimalizować koszt “niepotrzebnej, z naszego punktu widzenia złej, nagannej decyzji prezydenta Zełenskiego”. Jednocześnie dodał, że mimo krytycznej oceny tej decyzji nie zamierza zmieniać stanowiska w sprawie pomocy dla Ukrainy.
“To był błąd”. Tusk wprost o jednostce im. “Bohaterów UPA”
Premier nawiązał też do zaplanowanej na przyszły tydzień w Gdańsku konferencji dotyczącej odbudowy Ukrainy. Jak zaznaczył, nie ma żadnych sygnałów, by strona ukraińska miała zrezygnować z udziału w tym wydarzeniu. – Co jest dzisiaj? Dzisiaj jest piątek, to jeszcze 6 dni. Wiecie co to jest 6 dni w tych czasach? – dodał.

Tusk podkreślał, że w rozmowie również nie usłyszał informacji o nieobecności Zełenskiego. – Nie dostałem żadnej informacji, także w czasie naszej rozmowy, że nie przyjedzie. Ale poczekajmy, no bo to różne szatany mogą być tu czynne – zaznaczył.
Podsumowując swoją wypowiedź, szef rządu ocenił, że decyzja prezydenta Ukrainy była zbędna. – To był błąd i niepotrzebnie naraża nas wszystkich na emocje i liczę na to, że wszyscy w to zaangażowani będą gdzieś z tyłu głowy mieli ten najważniejszy priorytet polityczny na uwadze, to znaczy żeby historia nam nie zrujnowała przyszłości – powiedział.
Order Orła Białego Zełenskiego. Jaką decyzję podejmie Nawrocki?
Pod koniec maja Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych w Ukrainie nazwę “Bohaterów UPA”. W Polsce wywołało to falę krytyki, a prezydent Karol Nawrocki zaproponował, by jednym z punktów zwołanego na 8 czerwca posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego była sprawa odebrania odznaczenia Zełenskiemu.
W ubiegłym tygodniu rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz informował, że Kapituła przedstawiła Karolowi Nawrockiemu – uczestniczącemu w obradach – opinię w tej sprawie. 19 czerwca prezydent odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego. Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę.
