Rozejm Izraela z Hezbollahem wszedł w życie. Armia zostaje w Libanie
Wysokiej rangi przedstawiciel izraelskich władz podkreślił w rozmowie z Reutersem, że porozumienie nie zmienia gotowości do odpowiedzi na ewentualny atak:- Mamy zawieszenie broni. Jeśli Hezbollah nas zaatakuje, będziemy mieli wojnę – powiedział przedstawiciel izraelskich władz w rozmowie z Reutersem.
Dwa źródła w Hezbollahu przekazały Reutersowi, że ugrupowanie zastosowało się do zawieszenia broni natychmiast po otrzymaniu informacji o jego wejściu w życie. To pierwsza opisana reakcja organizacji po ogłoszeniu porozumienia.

Jak informuje AFP, kolejny rozejm między Izraelem a szyickim Hezbollahem wynegocjowali mediatorzy ze Stanów Zjednoczonych i Kataru. Agencja opisała Hezbollah jako ugrupowanie terrorystyczne, a jednocześnie wpływową partię polityczną w Libanie. Do porozumienia doszło po rozmowach między stroną izraelską a Iranem.
Kilka godzin przed ogłoszeniem rozejmu Teheran oskarżył USA o to, że “ponoszą odpowiedzialność” za ataki Izraela na Liban.