“Ani dziesięciu centów”. Trump reaguje na “desperację” z Teheranu
Zaraz potem w kolejnym wpisie Trump odrzucił twierdzenia o słabości amerykańskiej administracji, przekonując, że to Teheran wymusił kontakty ze Stanami. “Nie spotkaliśmy się z desperacji, zrobił to Iran” – napisał Donald Trump. Określił przy tym władze w Teheranie jako “skończone” i wykluczył jakiekolwiek ustępstwa finansowe: “Rozegramy te 60 dni. Nie dostaną żadnych pieniędzy ani dziesięciu centów” – grzmi Trump.
Porozumienie USA-Iran
Dowództwo Centralne USA poinformowało w czwartek o zniesieniu blokady ruchu morskiego do i z portów Iranu. Jak podaje BBC News, planowana na piątek ceremonia podpisania memorandum w Szwajcarii została odwołana, ponieważ strony zawarły porozumienie zdalnie.
Porozumienie przewiduje natychmiastowe zatrzymanie działań militarnych na wszystkich frontach i ponowne otwarcie cieśniny Ormuz. Wśród 14 głównych punktów są też zobowiązanie Iranu, że nie będzie posiadał broni jądrowej, oraz fundusz 300 mld dol. na odbudowę i rozwój gospodarczy kraju, przy czym USA nie muszą go finansować. Wiceprezydent USA JD Vance powiedział, że umowa już weszła w życie i uruchomiła 60-dniowy okres dalszych negocjacji, a Teheran nie dostanie korzyści, jeśli nie wykaże pełnej zgodności z zapisami, w tym zniszczenia zapasów wzbogaconego uranu i zaprzestania finansowania powiązanych grup w regionie.
– Iran nie dostanie pieniędzy ani złagodzenia sankcji, dopóki nie wypełni zobowiązań zapisanych w porozumieniu – powiedział Vance w Białym Domu.

Nowy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei oświadczył, że początkowo nie popierał umowy, ale zgodził się na nią po zapewnieniach prezydenta Masuda Pezeszkiana. To jego pierwsza reakcja na zawarte porozumienie. W pisemnym oświadczeniu przekazał, że Trump “w akcie desperacji użył wszelkich środków nacisku”, aby doprowadzić do zawarcia umowy.
Donald Trump napisał wcześniej Truth Social, że oczekuje wejścia w życie zawieszenia broni na wszystkich frontach, także między Izraelem a wspieranym przez Iran Hezbollahem w Libanie, oraz utrzymania warunków do dalszych negocjacji.