08 July, 2026

Minister zdrowia zostaje. Co dziś ogłosi? Nieoficjalne ustalenia WP 

Premier Donald Tusk oczekuje od Jolanty Sobierańskiej-Grendy, że – na kanwie afery w Szpitalu Południowym oraz dyskusji wokół horrendalnych zarobków części medyków – przedstawi pomysł na głębszą reformę w ochronie zdrowia, która pozwoli uporządkować system i ukrócić narastające w nim od lat patologie. Szczegóły mają być przedstawione dziś na konferencji o godzinie 13.

Minister zdrowia zostaje. Co dziś ogłosi? Nieoficjalne ustalenia WP 

Możliwe zmiany

Wirtualna Polska nieoficjalnie dowiedziała się, co może zakładać szykowany pakiet zdrowotny (lub przynajmniej, jakie propozycje były jeszcze do niedawna “na stole”). Zdaniem naszych informatorów spodziewać się należy sześciu-siedmiu istotnych korekt.

Odejście od tzw. ustawy podwyżkowej. To ona od kilku lat gwarantuje kadrom medycznym coroczne podwyżki, wyraźnie powyżej poziomu inflacji (indeksowanie jest w oparciu o wzrost przeciętnego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej). Dlatego, jak słyszymy, rząd chce powiedzieć “stop”, wskazując, że dzięki ustawie kadry medyczne w Polsce zarabiają już nie gorzej, a nierzadko nawet lepiej niż koledzy z krajów zachodnich. Wstępnie mówi się o zmianie indeksacji (np. o inflację, co byłoby prawnym wariantem minimum albo o wskaźnik waloryzacji dla budżetówki, były też propozycje opierania się o waloryzację rent i emerytur).

Minister zdrowia zostaje. Co dziś ogłosi? Nieoficjalne ustalenia WP Głowy jeszcze nie spadną? Wiemy, co na to koalicja Minister zdrowia zostaje. Co dziś ogłosi? Nieoficjalne ustalenia WP 

W grze jest jeszcze zmiana terminu waloryzacji pensji medyków – by nie odbywało się to w lipcu, lecz w styczniu.

CAP-y na wynagrodzenia. Mimo że w rządzie były rezerwy co do tego pomysłu i skutków, jakie może on przynieść, to i tak na ten moment mówi się o dwóch możliwych rozwiązaniach. Z jednej strony chodzi o limit wynagrodzeniowy nałożony na budżet szpitala, mówiąc np. że nie więcej jak 70 proc. może być wydanych na wynagrodzenia. Tu nasi rozmówcy zorientowani w tematyce wyrażają wątpliwości.

Struktura oddziałów szpitali może być dramatycznie różna, nawet w ramach jednego województwa. Dlatego lepszy byłby CAP nie na szpital, a na oddziały. Wtedy jeśli któryś oddział wyraźnie odstaje od przyjętej wartości statystycznej, kwalifikowałby się do kontroli – tłumaczy rozmówca. Z drugiej strony równolegle mowa jest o CAP-ie na stawki godzinowe lekarzy. Tu też jednak słychać obawy o to, czy efektem nie będzie to, że zarabiający dużo medycy będą sfrustrowani, a ci zarabiający poniżej limitu zaczną wywierać presję na dyrektorów szpitali, by do tych limitów finansowo dociągnęli.

Minister zdrowia zostaje. Co dziś ogłosi? Nieoficjalne ustalenia WP 

Ewidencja czasu pracy lub tzw. tachografy dla lekarzy. To jest rozwiązanie, o którym mówi się od samego początku tzw. afery zdrowotnej. Chodzi o to, by szpital podawał dokładne godziny pracy swoich lekarzy. Jak już pisaliśmy, obecnie są to często wartości średnie, pokazujące, ile lekarz pracował w szpitalu, jednak nie pozwalają się zorientować, czy np. w tym samym czasie miał pełnić dyżur w dwóch różnych szpitalach. A nowa ewidencja miałaby pozwolić wyeliminować tego typu przypadki.

Likwidacja możliwości pracy na akord, czyli wynagradzania jako procent od udzielonych procedur. Ta forma wynagradzania powoduje dziś m.in. to, że lekarze wolą udzielać wysoko wycenianych świadczeń niż tych gorzej wycenianych, czasami nawet jeśli nie ma to medycznego uzasadnienia, albo te same badania są powtarzane, co wydłuża czas oczekiwania dla innych pacjentów.

Minister zdrowia zostaje. Co dziś ogłosi? Nieoficjalne ustalenia WP "Pensje absurdalnie wysokie". Minister o aferze w ochronie zdrowia Minister zdrowia zostaje. Co dziś ogłosi? Nieoficjalne ustalenia WP 

Nakaz pracy na kontrakcie na co najmniej pół etatu w każdej z placówek. Chodzi o większe związanie lekarza-kontraktowca z konkretną placówką, by nie było tak, że lekarz pracuje w kilku szpitalach naraz i de facto w każdym z nich jest przez większość czasu nieobecny (a mimo to zarabia duże pieniądze). Taka zasada może mieć jednak też swoje negatywne konsekwencje. – Jeśli w czterech powiatowych szpitalach operuje jeden chirurg, to one stracą kontrakty, bo doktor będzie musiał się zdecydować, w którym pracuje – przyznawał w jednej z naszych wcześniejszych rozmów polityk KO.

Rozszerzenie centralnej e-rejestracji. Taka zmiana to oczekiwanie wyrażone przez premiera Donalda Tuska, który chce, by centralna e-rejestracja zaczęła w pełni funkcjonować do końca tego roku. Dzięki temu rozwiązaniu, jak podkreślał niedawno szef rządu, będzie “transparentna kolejka, będzie wiadomo, kto gdzie się zapisał i kto złamał ustaloną kolej.

Na razie centralna e-rejestracja obowiązuje na wizyty do kardiologa (ze skierowaniem) lub na kontrolną mammografię i testy HPV HR (bez skierowania). Kolejne świadczenia i procedury dołączane są sukcesywnie. Od sierpnia tą drogą będzie można się zapisać na wizytę m.in. u chirurga naczyniowego, specjalisty chorób zakaźnych, endokrynologa, hepatologa czy pulmonologa.

Minister zdrowia zostaje. Co dziś ogłosi? Nieoficjalne ustalenia WP 

Jeszcze we wtorek resort zdrowia ogólnie informował nas, że zmiany mają iść w co najmniej trzech kierunkach. Po pierwsze, to wspomniana elektronizacja kolejek w kolejnych obszarach systemu ochrony zdrowia. Po drugie, to dokładniejsza ewidencja czasu pracy personelu medycznego. Po trzecie to kwestia likwidacji kominów płacowych w ochronie zdrowia i ograniczenia najwyższych wynagrodzeń.

Podobne artykuły