Trump przyłapany. Miał zasnąć podczas spotkania z prezydentem Turcji
Prezydent Donald Trump spotkał się we wtorek z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoğanem. To kolejne spotkanie polityków w ostatnich tygodniach. Politycy mają dobrą relację. Trump podkreślił, że gdyby nie szansa na widzenie się z “tureckim przyjacielem”, być może nie pojawiłby się na szczycie NATO.
Podczas tej rozmowy amerykański prezydent zapowiedział między innymi, że możliwe jest zniesienie sankcji nałożonych na Turcję. Mówił również o obecności żołnierzy z USA w Europie. W czasie tej ważnej debaty Donald Trump potrzebował chwili wytchnienia. Doszło do niecodziennej na takich oficjalnych wydarzeniach sytuacji. Trump miał zasnąć w trakcie spotkania z Erdoganem.
Gospodarz zachował się niezwykle taktownie. Cały czas mówił, patrząc przed siebie. Po chwili Trump się ocknął.
Rozwiń
Zdarzenie jednak zostało zarejestrowane przez kamerę, więc szybko stało się przedmiotem komentarzy. W mediach społecznościowych pojawiły się głosy i ironiczne wpisy odnoszące się do zaistniałej sytuacji.

“Chyba to prawda, że Turcja naprawdę sprawia, że chce ci się spać” – brzmi jeden z komentarzy. Autor wykorzystał grę słów opierającą się na angielskiej nazwie Turcji (“Turkey”), kojarzącej się z indykiem, tradycyjnym posiłkiem w amerykańskie Święto Dziękczynienia.
Czytaj też: Głowy jeszcze nie spadną? Wiemy, co na to koalicja
Przeczytaj również: Proces apelacyjny ws. ataku nożem na kierowcę biskupa. Jest data
Kolejna drzemka amerykańskiego polityka
Dla Donalda Trumpa nie jest to pierwsza tego typu sytuacja. Wielokrotnie przyłapywano go już na drzemkach podczas narad, a także w trakcie jego własnych rozpraw sądowych. Zdarzenia te wywołują ironiczne komentarze przede wszystkim dlatego, że to właśnie Trump bezlitośnie krytykował Joe Bidena i stworzył dla niego prześmiewczy przydomek “Śpiący Joe” (Sleepy Joe).