30 June, 2026

To on wysłał wybuchową paczkę w Iławie. Mężczyzna namierzony

“Dzięki sprawnej akcji iławskiej policji udało się zatrzymać 69-letniego mężczyznę, który wysłał niebezpieczną paczkę mieszkańcowi Iławy” – poinformowała we wtorek w mediach społecznościowych Karolina Gałecka, rzeczniczka prasowa MSWiA. Szczegóły podała też w komunikacie olsztyńska policja.

To on wysłał wybuchową paczkę w Iławie. Mężczyzna namierzony

Śledczy ustalili nadawcę nieoczekiwanej przesyłki, która najpierw trafiła do mieszkanki Iławy, a później została przyniesiona do Komendy Powiatowej Policji w Iławie. Po gwałtownej reakcji, do której doszło po rozszczelnieniu paczki, konieczna była ewakuacja budynku i interwencja służb.

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego KPP w Iławie zatrzymanie przeprowadzili w niedzielę. W działaniach uczestniczyli też kryminalni Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, funkcjonariusze KPP w Raciborzu oraz Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji z KWP w Katowicach. Czynności realizowano na podstawie postanowienia Prokuratury Rejonowej w Iławie, a zatrzymanie odbyło się na terenie woj. śląskiego.

Po zatrzymaniu policjanci przeszukali mieszkanie oraz pomieszczenia gospodarcze należące do 69-latka. Znaleźli tam przedmioty, które mogły posłużyć do popełnienia przestępstwa: komputer i nośniki pamięci, pojemniki z nieznaną substancją, petardy oraz krzaki marihuany. W komunikacie wskazano też, że w pomieszczeniach użytkowanych przez zatrzymanego zabezpieczono dowody świadczące o jego udziale w zdarzeniu.

To on wysłał wybuchową paczkę w Iławie. Mężczyzna namierzony

Jakie zarzuty usłyszał 69-latek w sprawie paczki z Iławy?

Zatrzymany usłyszał zarzuty związane z posiadaniem narkotyków oraz posługiwaniem się substancją, która może sprowadzić niebezpieczeństwo dla osób albo mienia. Odpowiada również za narażenie innych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu innej osoby.

Według informacji policji 69-latek potwierdził, że zna kobietę, do której trafiła przesyłka. Częściowo przyznał się do zarzutów i złożył wyjaśnienia. Z jego relacji ma wynikać, że brał udział w zdarzeniu, przygotowując paczkę, która trafiła do mieszkanki Iławy, a ostatecznie znalazła się w iławskiej komendzie.

We wtorek Sąd Rejonowy w Iławie, na wniosek prokuratury, zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na najbliższe trzy miesiące. Policja informuje, że mężczyźnie grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.

To on wysłał wybuchową paczkę w Iławie. Mężczyzna namierzony

Co wydarzyło się w Komendzie Powiatowej Policji w Iławie?

Do zdarzenia w budynku Komendy Powiatowej Policji w Iławie doszło we wtorek 23 czerwca wieczorem. Do komendy przyszła mieszkanka miasta, która przyniosła przesyłkę nieznanego pochodzenia. Według relacji policjanta, do którego się zgłosiła, w momencie rozszczelnienia paczki było słychać huk i w pomieszczeniu doszło do gwałtownego uwolnienia nieznanej substancji.

To on wysłał wybuchową paczkę w Iławie. Mężczyzna namierzonyOtworzył ogień w ośrodku pod Hamburgiem. Policja o motywie

Policja zarządziła natychmiastową ewakuację budynku i udzieliła pomocy policjantowi zranionemu w twarz. Na miejsce wezwano dodatkowe służby: karetkę pogotowia oraz specjalistów z Państwowej Straży Pożarnej i Policji zajmujących się rozpoznaniem zagrożeń biologicznych, chemicznych, radiacyjnych i pirotechnicznych.

To on wysłał wybuchową paczkę w Iławie. Mężczyzna namierzony

Czytaj też: Nawrocki o USA i Zełenskim. Wypomniał rządowi niekonsekwencję

Czy w iławskiej komendzie doszło do eksplozji ładunku?

Konstrukcja pomieszczenia nie została naruszona; nie stwierdzono odłamków ani zniszczeń typowych dla wybuchu. Z pierwszej relacji policjanta i kobiety przebywającej w pomieszczeniu wynikało, że gdy policjant próbował zajrzeć do paczki i rozszczelnił opakowanie, usłyszeli huk, a następnie uderzyła w nich chmura gorącego gazu.

Przeczytaj również: Pies umierał w pociągu. PKP: bardzo wyjątkowy przypadek

To on wysłał wybuchową paczkę w Iławie. Mężczyzna namierzony

Kobieta nie doznała obrażeń. Obrażenia policjanta miały, według policji, charakter powierzchowny: nie doszło do przerwania tkanek, a jedynie do podrażnienia oczu i poparzenia skóry twarzy. Funkcjonariusz otrzymał opiekę medyczną i po kilkunastu godzinach obserwacji został wypisany ze szpitala do domu. Po okresie zwolnienia lekarskiego ma wrócić do służby.

Podobne artykuły