Śledztwo w sprawie znanego warszawskiego komornika. Nieoficjalnie: brakuje milionów
Komornik to funkcjonariusz publiczny. Działa przy sądzie, pod nadzorem prezesa sądu, ministra sprawiedliwości i samorządu komorniczego. Pieniądze ściągnięte od dłużników przechodzą przez jego rachunki, zanim trafią do wierzycieli.
W kancelarii Moryca komornik już nie urzęduje samodzielnie. Zarządzeniem z 24 lipca 2026 r. prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie wyznaczył zastępcę – komornik Urszulę Kuczyńską. Informacja pojawiła się tego samego dnia na stronie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia. Potwierdza ją także Izba Komornicza w Warszawie.
Ta procedura ma znaczenie. Przy zwykłej nieobecności – urlopie, chorobie – zastępcę wyznacza na wniosek komornika prezes sądu rejonowego. Prezes sądu apelacyjnego wkracza w poważniejszych sytuacjach przewidzianych ustawą o komornikach sądowych – między innymi przy zawieszeniu, odwołaniu albo gdy komornik mimo przeszkody sam nie występuje o zastępcę. Publiczny komunikat nie podaje przyczyny ani czasu trwania zastępstwa.
Według rozmówcy Wirtualnej Polski wierzyciele obsługiwani przez kancelarię nie otrzymują pieniędzy od początku lipca, a zaległości w sprawach liczone są w miesiącach. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że niedobór w kancelarii może sięgać co najmniej 3 mln zł. Inne źródła mówią, że w kancelarii może brakować nawet 10 mln zł. Od kilku dni trwa w niej kontrola.

Skarg nie było. Kontrola była planowa
Jak to możliwe, że nikt wcześniej niczego nie zauważył? Prezes Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia Tomasz Trębicki odpowiada, że sąd “nie jest uprawniony do udzielania informacji z toczącego się postępowania przygotowawczego”. I dodaje jedno: od 1 stycznia 2026 r. do sądu nie wpłynęła ani jedna skarga administracyjna na komornika Moryca.
Izba Komornicza w Warszawie zapewnia, że jej działania “nie były następstwem skarg kierowanych do samorządu komorniczego ani reakcji na zgłaszane nieprawidłowości”. Były – jak pisze przewodniczący Rady Izby Przemysław Małecki – “elementem standardowych działań nadzorczych, planowej wizytacji”. Obecnie trwają “czynności nadzorcze i wyjaśniające”, których Izba nie będzie komentować do czasu zakończenia.

Komornik od KDT
Moryc nie jest postacią anonimową. W lipcu 2009 r. prowadził jedną z najgłośniejszych egzekucji w historii III RP – eksmisję kupców z hali KDT na Placu Defilad w Warszawie. Wszedł tam z kilkuset pracownikami prywatnej ochrony. Doszło do starć, ponad 100 osób potrzebowało pomocy medycznej, policja zatrzymała 22 osoby.
Zasiadał w Radzie Izby Komorniczej w Warszawie. Minister sprawiedliwości powoływał go do komisji przeprowadzających egzaminy komornicze. W latach 2022-2023 sam pełnił funkcję zastępcy zawieszonego komornika z warszawskiej Pragi. Teraz zastępcę wyznaczono w jego własnej kancelarii.
Pytania w sprawie wysłaliśmy do komornika Moryca – na adres kancelarii. Próbowaliśmy się też do niego dodzwonić, jednak nie udało nam się z nim skontaktować.