“Czystka” ludzi Morawieckiego z partyjnych grup PiS. Mamy zdjęcie nazwisk
Prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił, że około 30–40 polityków związanych ze środowiskiem byłego premiera zostało uznanych za odchodzących z partii po odmowie podpisania deklaracji lojalności. We wtorek decyzję ma formalnie zatwierdzić Komitet Polityczny PiS.
Zaznaczmy tu jednak, że pod pismami poparcia dla Mateusza Morawieckiego podpisało się 45 polityków – w tym zarówno posłowie, jak i europarlamentarzyści. Skąd ta rozbieżność w arytmetyce? Rozwiązanie tej zagadki tkwi w dokładnym przeanalizowaniu list i struktury obozu Zjednoczonej Prawicy.

– Wszyscy doskonale wiedzieli, co mają podpisać, a jednocześnie znali skutki niepodpisania deklaracji. Podjęli taką decyzję, jaką podjęli. W żadnym wypadku nie chcemy rozstawać się w niechęci czy tym bardziej w jakichś silniejszych, negatywnych emocjach – tak się to po prostu ułożyło – mówił Jarosław Kaczyński w trakcie piątkowej konferencji.
Słowom Kaczyńskiego zaprzecza europoseł Piotr Müller, członek Stowarzyszenia Rozwój Plus. Jego zdaniem bowiem nikt z członków stowarzyszenia z przynależności do PiS nie zrezygnował.

Dzisiejsze wydarzenia są kolejnym etapem narastającego konfliktu wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Rozstanie z Mateuszem Morawieckim i jego ludźmi oznacza największy od lat podział w ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego. Na razie nie wiadomo, jakie będą dalsze polityczne plany byłego premiera oraz jego zaplecza i czy zdecydują się na budowę nowego projektu politycznego. Wiemy już jednak, że na horyzoncie jest powstanie nowego klubu parlamentarnego.
