Sasin największym “intrygantem”? Morawiecki tylko westchnął
PRZECZYTAJ TAKŻE: Rozłam w PiS. Morawiecki podał liczbę towarzyszących mu posłów

“Gdyby nie Sasin, to ta rozmowa mogłaby wyglądać inaczej”
Jacek Sasin niespodziewanie brał udział w spotkaniu “ostatniej szansy”, które miało się odbyć w cztery oczy między Jarosławem Kaczyńskim a Mateuszem Morawieckim. Sasin przez zwolenników byłego premiera jest krytykowany, jako “grabarz porozumienia”.
Piotr Müller na antenie TVN24 przyznał, że spotkanie mogłoby potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby w rozmowach udziału nie brał Jacek Sasin. – Dosyć nietypową sytuacją jest, gdy ktoś się umawiał na rozmowę w cztery oczy, a nagle przychodzi taki niespodziewany gość w postaci Jacka Sasina. Gdyby nie Jacek Sasin, to ta rozmowa mogłaby wyglądać inaczej. Myślę, że mogłoby dojść do porozumienia – stanowczo stwierdził Muller.