Ponad 200 sztuk bydła zniknęło w Niemczech. Ślad prowadzi do Polski
“W związku z kradzieżami bydła policja Brandenburgii powołała w Krajowym Urzędzie Kryminalnym grupę dochodzeniową. Według obecnego stanu prowadzimy śledztwo w czterech głównych przypadkach” – czytamy w przesłanym Wirtualnej Polsce komunikacie.
Szkody idą w setki tysięcy euro
Z oficjalnych komunikatów policji dowiadujemy się, o jakie dokładnie przypadki chodzi. Łupem złodziei padło dotychczas ponad 200 zwierząt. Przestępcy uderzali punktowo w różnych miejscach w Brandenburgii:
- w marcu: Rabenstein/Fläming (powiat Potsdam-Mittelmark),
- w kwietniu: Uebigau-Wahrenbrück (powiat Elbe-Elster),
- w maju: Vetschau/Spreewald oraz Schenkendöbern przy samej granicy z Polską.
To właśnie ostatni incydent w Schenkendöbern pod Gubinem rzuca najwięcej światła na sposób działania sprawców. Do kradzieży doszło w nocy z 11 na 12 maja. Złodzieje włamali się do oddalonej od zabudowań obory, skąd pod osłoną nocy wywieźli zwierzęta. Łącznie straty szacowane są na ponad 330 tys. euro.

Niebieska ciężarówka i ślad graniczny
W tym tygodniu służby wystosowały komunikat do lokalnej społeczności, apelując o pomoc w śledztwie. Świadkowie zauważyli w pobliżu miejsca kradzieży niebieską ciężarówkę do przewozu żywego inwentarza o ładowności około 12,5 tony. Pojazd był widziany nad ranem, ok. godziny 4.30 w rejonie, w którym dokonano kradzieży.
Miejscowość Schenkendöbern leży bezpośrednio naprzeciwko polskiego Gubina. Policja apeluje w związku z tym do osób, które poruszały się lokalnymi drogami – także tymi wiodącymi do Polski – o zgłaszanie się. Śledczy nie wykluczają, że bydło zostało wywiezione właśnie na polską stronę. Z miejscowości do Polski jest raptem 8 km.
Policja apeluje zwłaszcza o materiały z wideorejestratorów, na których kierowcy mogli nagrać podejrzaną niebieską ciężarówkę.