Media: “Bunt” w Trybunale Konstytucyjnym. Święczkowski wyszedł z sali
- Na posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego pojawiło się 11 urzędujących sędziów oraz czworo sędziów powołanych przez Sejm, których prezes nie uznaje.
- Prezes TK Bogdan Święczkowski trzykrotnie wzywał wskazane osoby do opuszczenia sali, ale wezwania nie przyniosły skutku.
- Po sprawdzeniu listy obecności Święczkowski uznał, że zabrakło kworum i przerwał posiedzenie, wychodząc z sali.
- Według ustaleń RMF FM salę wraz z prezesem opuściło tylko dwóch innych sędziów.
Dziennikarze RMF FM opisują nieoficjalny przebieg zaplanowanego na środę Zgromadzenia Ogólnego Trybunału Konstytucyjnego. Z ich ustaleń wynika, że na sali – obok 11 urzędujących sędziów – pojawiła się też czwórka sędziów powołanych przez Sejm, ale nieuznawanych przez prezesa TK. Chodzi o sędziów, którzy złożyli ślubowanie w obecności notariusza, ponieważ nie zostali zaprzysiężeni przez prezydenta.
“Bunt” w Trybunale Konstytucyjnym?
Posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego są co do zasady niejawne, jednak RMF FM ustaliło, że przewodniczący obradom Bogdan Święczkowski zareagował na obecność wspomnianej czwórki sędziów, wzywając ich trzykrotnie do opuszczenia sali i mówiąc o nich “osoby, które znajdują się tu nielegalnie”.

Według rozgłośni, na żądanie te nie odpowiedział ani żaden ze wskazanych sędziów, ani pozostali, którzy do Trybunału Konstytucyjnego dołączyli wcześniej i są uznawani przez Święczkowskiego.
Obrady zerwane. Nie było kworum
Po sprawdzeniu listy obecności prezes TK zauważył, że dwoje sędziów, którzy wcześniej złożyli ślubowania przed prezydentem, nie podpisało się. Następnie Bogdan Święczkowski stwierdził, że Zgromadzeniu Ogólnemu brakuje kworum i wyszedł z sali.

RMF FM podaje, że razem z prezesem salę opuściło tylko dwóch innych sędziów. Reszta, jak ocenili dziennikarze, najwyraźniej uznała status sędziów niezaprzysiężonych przez prezydenta. Ich zdaniem przebieg wydarzeń sugeruje, iż Bogdan Święczkowski traci w Trybunale władzę nawet nad “starymi” sędziami.
W najbliższych dniach do składu Trybunału dołączyć ma Sławomir Patyra, kolejny sędzia wybrany głosami obecnej koalicji rządzącej.