“Zakaz pogarszania stanu zdrowia”. Ironiczny apel i list do Meloni
“Niniejsze zarządzenie ma wyłącznie charakter prowokacyjny i symboliczny i ma na celu ukazanie nierozwiązywalnej sprzeczności między formalnym uznaniem prawa do zdrowia, zagwarantowanym przez Konstytucję, ustawy państwowe oraz przepisy regionalne, a faktycznym brakiem podstawowych usług opieki zdrowotnej na terenie gminy Norbello” – napisał burmistrz.
Dlaczego mieszkańcy Norbello muszą leczyć się sami?
Matteo Manca, który niedawno rozpoczął nową kadencję, zaznacza w rozporządzeniu, że żaden akt prawny ani zasada medyczna nie sprawi, że mieszkańcy wyzdrowieją jedynie z mocy decyzji administracyjnej. “(…) ochrona zdrowia wymaga realnej obecności specjalistów, odpowiednich struktur i właściwych usług” – stwierdził Manca.

Urzędnik wyjaśnia, że krytyczny brak lekarzy zmusza mieszkańców do poszukiwania pomocy w ościennych gminach. Podkreślono, że dostęp do podstawowej opieki medycznej w Norbello jest obecnie praktycznie niemożliwy.
Jak wygląda prowokacyjne zarządzenie burmistrza?
W dalszej części rozporządzenia burmistrz zobowiązał wszystkich chorych mieszkańców do jak najszybszego samodzielnego powrotu do zdrowia. “Wszyscy mieszkańcy Norbello, którzy zachorują, są zobowiązani do samodzielnego wyzdrowienia w możliwie najkrótszym czasie” – czytamy w oficjalnym dokumencie. Wskazana została też potrzeba “aktywnej współpracy pacjenta” obejmująca pozytywne myślenie, odporność moralną i fizyczną oraz “ewentualne korzystanie ze szczęścia”.
Burmistrz podkreślił również, że każda forma leczenia pozostaje w gestii samych mieszkańców wobec braku specjalistycznej pomocy w gminie. “Sposób wyzdrowienia pozostawia samodzielnej inicjatywie obywatela, wobec niemożności uzyskania profesjonalnych wskazówek na terenie gminy” – brzmi fragment rozporządzenia.

Jakie są konsekwencje braku lekarzy w Norbello?
Brak stałego lekarza podstawowej opieki zdrowotnej w miejscowości oznacza poważne ograniczenie prawa do ochrony zdrowia. Jak zauważa burmistrz Norbello, takie warunki zmuszają lokalnych mieszkańców do częstych podróży w poszukiwaniu pomocy, co jest szczególnie uciążliwe dla osób starszych lub mniej zamożnych.
“Na terenie gminy od dłuższego czasu nie ma lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, a mieszkańcy są często zmuszeni korzystać z usług medycznych w innych gminach, często znacznie oddalonych, a prawo do ochrony zdrowia jest trudne do zagwarantowania w sytuacji braku stabilnego i dostępnego punktu podstawowej opieki. Obecnie na terenie gminy nie ma lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej” – napisał Manca.