Sprawa Piotra Pytla. Żurek podjął decyzję
Piotr P. został w 2006 r. skazany w Monachium na dożywocie za rozbój i zabójstwo Ecateriny I. Początkowo odbywał karę w Niemczech, od 2009 r. przebywa w Polsce, obecnie w więzieniu w Rzeszowie.
Jednak to nie on zabił kobietę. Wiadomo, że zrobił to jego kompan Tomasz W., który wiele lat temu przyznał się do zbrodni. Został też za nią skazany przez niemiecki sąd w 2011 roku – na 9 lat i 3 miesiące więzienia. Wyrok był niski, bo sąd wziął pod uwagę fakt, że mężczyzna w chwili popełnienia zabójstwa był nieletni – miał zaledwie 17 lat.

Sprawą Piotra P., który wciąż odsiaduje wyrok za zabójstwo, mimo że od piętnastu lat wiadomo, że popełnił je ktoś inny, zajął się reporter TVN24+ Maciej Zalewski.
– Od kilkunastu lat polski wymiar sprawiedliwości, polskie państwo nie podejmuje żadnego wysiłku, żeby tego człowieka zza krat wyciągnąć – opowiadał w wyemitowanym w lutym tego roku reportażu Paweł Matyja, obrońca Piotra P., który w przeszłości reprezentował między innymi niesłusznie skazanego Tomasza Komendę.
Obrońca Piotra P. dodał, że w jego przypadku nawet nie trzeba szukać dowodów niewinności. – One są – podkreślił.
Żurek podjął decyzję o uruchomieniu procedury ułaskawieniowej
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał w czwartek TVN24, że podjął decyzję o ponownym uruchomieniu procedury ułaskawieniowej Pytla. – Gdyby Piotr Pytel odsiadywał wyrok w Niemczech, to już tam mógłby być na wolności. Mógłby skorzystać z warunkowego, przedterminowego zwolnienia – powiedział.

Jak ocenił, “to bardzo trudna merytorycznie sprawa”. – Ja ją przeanalizowałem, więc chciałbym też, żeby na czas tego wniosku o ułaskawienie mógł cieszyć się wolnością i by mógł mieć zarządzoną przerwę w karze – powiedział. – Analizujemy, czy jest to możliwe w świetle naszego prawa – dodał.
– Musimy też mieć świadomość, że czasem przedstawia się Piotra Pytla jako osobę niewinną, która została skazana przez pomyłkę. Tak nie było. Natomiast jego zachowanie, wieloletnie przebywanie w zakładzie karnym zresocjalizowały go i uważam, że trzeba mu dać tę szansę dzisiaj – mówił minister sprawiedliwości.
Minister oświadczył jednak, że – zrobi wszystko, żeby podjąć decyzje, które doprowadzą do tego, że system uczciwie podejdzie do sprawy Pytla.