06 July, 2026

Wóz strażacki stoczył się ze skarpy. Radny przyznał się do winy

Cieszyńska policja przekazała, że do incydentu doszło podczas przestawiania zabytkowego pojazdu przy remizie OSP Cieszyn-Mnisztwo. Według TVN24, samochód zsunął się po skarpie i naruszył ogrodzenie sąsiedniej posesji. Funkcjonariusze zapowiadają wniosek o ukaranie, a decyzję podejmie sąd.

Wóz strażacki stoczył się ze skarpy. Radny przyznał się do winy Wóz strażacki stoczył się ze skarpy. Radny przyznał się do winyPolicja kupiła kilka tys. pojazdów. Podsumowali dane z ostatnich lat

Wóz strażacki stoczył się ze skarpy. Radny przyznał się do winy

Jak informuje TVN24, wstępne ustalenia policji mówią o awarii hamulców, która wystąpiła przy zawracaniu na podjeździe. Wóz miał przejechać kilkaset metrów zanim się zatrzymał. Zdjęcia z miejsca sugerują, że w pobliżu znajdowały się elementy rekreacyjne.

Oficer prasowy KPP w Cieszynie, podkom. Krzysztof Pawlik, poinformował “Dziennik Zachodni” o wynikach badania trzeźwości kierowcy. Pierwszy pomiar wykazał 0,11 mg alkoholu w wydychanym powietrzu, drugi 0,08 mg/l, co mieści się w ustawowej normie. Kierującemu zatrzymano prawo jazdy.

Wóz strażacki stoczył się ze skarpy. Radny przyznał się do winy Wóz strażacki stoczył się ze skarpy. Radny przyznał się do winyTragiczny wypadek w Małopolsce. Kierowcy byli uwięzieni w pojazdach

Paweł Czycharowski, radny i od 2021 r. prezes OSP, potwierdził prowadzenie pojazdu. Na profilu OSP Cieszyn-Mnisztwo zamieścił oświadczenie, w którym odniósł się do zarzutów. “To ja kierowałem pojazdem” – napisał. Dodał, że do awarii doszło podczas przestawiania wozu, i zapowiedział, że nie będzie komentował sprawy do zakończenia postępowania.

W tym samym wpisie zwrócił się do mieszkańców i druhów. “Nie zamierzam szukać usprawiedliwień ani umniejszać znaczenia tego zdarzenia. Uszanuję wynik prowadzonego postępowania i podporządkuję się jego rozstrzygnięciom. Przepraszam wszystkich… Zaufanie buduje się latami, a stracić je można bardzo szybko” – napisał.

Wóz strażacki stoczył się ze skarpy. Radny przyznał się do winy

Jak przypomina TVN24, policja przygotowuje wniosek o ukaranie, a o ewentualnych konsekwencjach zdecyduje sąd. Jednostka OSP podkreśliła w oświadczeniu, że sytuacja “nie powinna mieć miejsca”, a prezes zapowiedział działania na rzecz odbudowy zaufania lokalnej społeczności.

Podobne artykuły