“Podchwytliwe”. Kaczyński wprost zapytany o Czarnka
Dopytywany nieco później, co Morawieckim “kierowało”, odparł, że “miał po prostu różne nadzieje i różne plany, które w pewnym momencie, a tym momentem był właśnie wybór pana profesora Czarnka na kandydata na premiera, się załamały. – Okazało się, że błędnie oceniał rzeczywistość – dodał.

– Jeżeli chodzi o pana profesora, to jest to człowiek bardzo skłonny do współpracy – podkreślił prezes PiS, odnosząc się do Czarnka.
Rozłam w PiS stał się faktem
W piątek Jarosław Kaczyński przekazał, że z PiS odeszło “trzydziestu kilku” działaczy. Zgodnie z decyzją władz partii jej członkowie mieli złożyć oświadczenia potwierdzające, że nie należą do żadnych stowarzyszeń. Brak złożenia takiego dokumentu został uznany przez kierownictwo ugrupowania za rezygnację z członkostwa. We wtorek decyzję ma formalnie zatwierdzić Komitet Polityczny PiS.
Zaznaczmy tu jednak, że pod pismami poparcia dla Mateusza Morawieckiego podpisało się 45 polityków – w tym zarówno posłowie, jak i europarlamentarzyści. Skąd ta rozbieżność w arytmetyce? Rozwiązanie tej zagadki tkwi w dokładnym przeanalizowaniu list i struktury obozu Zjednoczonej Prawicy.