Pobił metalową rurką. 44-letni Ukrainiec w areszcie
– Z zebranego przez nas materiału wynika, że 44-letni sprawca znajdował się w stanie nietrzeźwości i był bardzo agresywny – przekazała “Faktowi” prokurator Marzena Kiełek-Łopińska.
Brutalne pobicie
K. miał chwycić za metalową rurkę i zaczął bić kolegę po całym ciele. Zainterweniowała kobieta, która zlecała prace budowlane. Wtedy 44-latek zaatakował także ją.
Kobieta i mężczyzna zostali pobici do nieprzytomności. Następnego dnia wezwali policję. Napastnik zdążył już wtedy uciec.

– Kobieta ma bardzo poważnie uszkodzoną twarzoczaszkę. Przewidywana jest operacja żuchwy. Ma też bardzo duży problem z widzeniem – przekazała prokurator Kiełek-Łopińska. Zaatakowany mężczyzna także doznał poważnych obrażeń.
44-latek został namierzony i zatrzymany w Nowym Dworze Mazowieckim. Usłyszał zarzuty naruszenia czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni. Grozi mu do 5 lat więzienia, ale kara może ulec zmianie po analizie badań przez biegłych. Mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu.