Sondaż z Kijowa. Wołodymyr Zełenski znalazł się poza podium
Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KIIS) opublikował kompleksowe wyniki badania ufności społecznej, przeprowadzonego w lipcu 2026 r. Sondaż, którego szczegółowe dane wraz z wykresami przekazała Ukraińska Prawda, obrazuje aktualny stosunek społeczeństwa do czołowych postaci życia publicznego w ogarniętym wojną kraju.
Zdecydowanym liderem rankingu pozostaje Wałerij Załużny. Były głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy, pełniący obecnie funkcję ambasadora w Wielkiej Brytanii, cieszy się zaufaniem 66 proc. badanych. Brak zaufania do jego osoby zadeklarowało 24 proc. ankietowanych.
Drugie miejsce w zestawieniu zajął były minister obrony i minister transformacji cyfrowej Mychajło Fedorow. Zaufanie do tego polityka wyraziło 63 proc. obywateli. Odsetek nieufających wynosi w jego przypadku zaledwie 16 proc. Podium zamyka szef Biura Prezydenta oraz były szef wywiadu wojskowego Kyryło Budanow, któremu ufa 61 proc. respondentów, przy braku zaufania na poziomie 22 proc.

Zełenski poza podium. Mieszane nastroje
Opublikowane przez analityków wykresy rzucają nowe światło na pozycję Wołodymyra Zełenskiego. Urzędujący prezydent Ukrainy znalazł się dopiero na czwartym miejscu w zestawieniu. Choć ufa mu ponad połowa społeczeństwa (56 proc.), to odsetek osób deklarujących wobec niego nieufność jest wyraźnie wyższy niż w przypadku liderów i wynosi 38 proc.
Na kolejnych miejscach w rankingu znaleźli się przedstawiciele samorządu oraz armii, którzy notują dodatni bilans zaufania, choć zmagają się z mniejszą rozpoznawalnością. Piątą pozycję zajmuje mer Charkowa Ihor Terechow, któremu ufa 47 proc. ankietowanych (przy 19 proc. nieufających i 23 proc. braku znajomości nazwiska). Szósty jest dowódca Trzeciego Korpusu Armijnego, generał brygady Andrij Biłecki, z wynikiem 37 proc. zaufania (nie zna go aż 40 proc. badanych).
Czytaj także: Wołodymyr Zełenski poddany ocenie. Polacy wydali werdykt
Półmetek i dno rankingu. Potężny brak zaufania
Druga część zestawienia przygotowanego przez KIIS ukazuje postacie z ujemnym bilansem zaufania, w stosunku do których obywatele są zdecydowanie bardziej sceptyczni.
Działacz społeczny Serhij Prytuła cieszy się zaufaniem 33 proc. badanych, ale nie ufa mu już 53 proc. Kolejne miejsca zajmują parlamentarzyści: były przewodniczący Rady Najwyższej Dmytro Razumkow (26 proc. zaufania, 40 proc. nieufności) oraz Ołeksij Honczarenko (23 proc. zaufania, 50 proc. nieufności).
Stawkę zamyka były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Zaufanie do niego deklaruje zaledwie 20 proc. badanych, podczas gdy o braku zaufania otwarcie mówi aż 76 proc. respondentów, co czyni go politykiem z największym elektoratem negatywnym.

Badanie Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii przeprowadzono między 16 a 31 lipca 2026 r. metodą mieszaną (wywiady telefoniczne oraz osobiste). Łącznie objęło ono 1808 respondentów. Maksymalny margines błędu statystycznego dla pełnej próby wynosi 3,5 proc., do którego – jak zastrzega instytut – należy doliczyć odchylenia wynikające ze stanu wojny.