04 August, 2026

Mordercze trzy dni upałów. Żar zaleje Polskę

Wysokie wartości zmierzymy również w pasie Polski centralnej i wschodniej: w Warszawie na Mazowszu, w Białymstoku na Podlasiu oraz w Lublinie na Lubelszczyźnie kreski pokażą 31 st. C do 33 st. C, a w Łodzi czy Poznańskiem w Wielkopolsce – 30 st. C. Głęboki cień chłodu utrzyma się jedynie nad samym morzem. Najniższa temperatura maksymalna wtorku wystąpi w pasie wybrzeża – w rejonie Ustki, Słupska i Trójmiasta wyniesie 22 st. C, natomiast w Koszalinie, Suwałkach czy Olsztynie sięgnie 27 st. C. Na Podhalu, w tym w Zakopanem, odnotujemy 26 st. C.

Mordercze trzy dni upałów. Żar zaleje Polskę

Mordercze trzy dni upałów. Żar zaleje Polskę
Maksymalna prognozowana pogoda na 5 dni. © IMGW

Środa apogeum upałów

W środę, 5 sierpnia, nastąpi ścisłe apogeum gorąca. Całe południe, centrum i część wschodnia kraju znajdą się pod przemożnym wpływem wyżowej, afrykańskiej masy powietrza, co spowoduje wzrost temperatury maksymalnej w ciągu dnia. Prawdziwy żar poleje się z nieba na Podkarpaciu, w Małopolsce, na Ziemi Sandomierskiej oraz na Lubelszczyźnie. W Rzeszowie, Zamościu oraz w aglomeracji górnośląskiej wzdłuż Katowic maksymalna temperatura powietrza osiągnie 38 st. C.

Równie trudne warunki termiczne panować będą w Krakowie, Łodzi i na Świętokrzyszczyźnie w okolicach Kielc, gdzie termometry w cieniu ukażą 37 st. C. Stolica Polski, Warszawa, znajdzie się w strefie 36 st. C, a w Bydgoszczy na Kujawach oraz we Wrocławiu na Dolnym Śląsku zanotujemy 35 st. C. Zwrotnikowy upał dotrze głęboko na północ: w Olsztynie na Warmii i Mazurach będzie 33 st. C, zaś w Szczecinie na Pomorzu Zachodnim temperatura maksymalna dobije do 30 st. C. Ulgi nie przyniosą nawet Trójmiasto i Koszalin, gdzie wskaźniki wzrosną do 31 st. C. Jedyną oazą względnego chłodu pozostaną wyższe partie Karpat – w rejonie Zakopanego na Podhalu temperatura sięgnie 28 st. C.

Mordercze trzy dni upałów. Żar zaleje Polskę

Czwartek pod znakiem głębokiego pęknięcia termicznego Polski

Czwartek, 6 sierpnia, przyniesie kluczowy zwrot w cyrkulacji atmosferycznej nad Europą Środkową. Z północnego zachodu w głąb kraju zacznie wypychać zwrotnikowe powietrze chłodniejszy front polarno-morski. Zjawisko to spowoduje gigantyczny kontrast termiczny na obszarze Rzeczypospolitej, dzieląc kraj na dwie zupełnie odmienne strefy klimatyczne.

Mordercze trzy dni upałów. Żar zaleje PolskęUpały nie odpuszczą. Takie będą temperatury w najbliższych dniach

W czasie gdy na północnym zachodzie i nad morzem temperatura maksymalna wyraźnie spadnie – w Koszalinie i Kołobrzegu do 23 st. C, w Trójmieście do 25 st. C, a w Szczecinie do 26 st. C – południowy wschód wciąż pozostanie w morderczym upale. W Rzeszowie na Podkarpaciu maksymalna temperatura powietrza po raz kolejny wyniesie 38 st. C, zaś w Małopolsce, w tym w Krakowie, odnotujemy 36 st. C. Wyraźne cieniowanie temperatury widać w pasie centralnym: w Poznaniu w Wielkopolsce w najcieplejszym momencie dnia zobaczymy 28 st. C, w Łodzi 32 st. C, a w Warszawie na Mazowszu ciągle 33 st. C. Dolny Śląsk i Ziemia Lubuska zaczną powoli oddychać z temperaturami rzędu 27 st. C w Gorzowie Wielkopolskim i 30 st. C we Wrocławiu.

Mordercze trzy dni upałów. Żar zaleje Polskę

Piątkowe spchnięcie żaru i ochłodzenie o kilkanaście stopni

W piątek, 7 sierpnia, chłodna masa powietrza polarno-morskiego całkowicie opanuje już terytorium całego kraju, skutecznie wypychając żar za naszą wschodnią i południową granicę. Ta gwałtowna zmiana masy powietrza przyniesie spadek temperatury maksymalnej rzędu 10-15 st. C w stosunku do środowych i czwartkowych rekordów.

Najchłodniej zrobi się w pasie Wybrzeża i Pomorza – w Koszalinie i Słupsku termometry w najcieplejszym momencie dnia wskażą 19 st. C, zaś w Gdańsku, Gdyni i Sopocie 21 st. C. W Świnoujściu, Szczecinie oraz w Gorzowie Wielkopolskim słupki rtęci zatrzymają się na poziomie 22 st. C. W głębi kraju, od Wielkopolski po Mazury i Podlasie, panować będą umiarkowane temperatury: w Poznańskiem, Olsztynie i Suwałkach odnotujemy 23 st. C, zaś w Bydgoszczy, Łodzi i Białymstoku temperatura maksymalna osiągnie 24 st. C.

Mordercze trzy dni upałów. Żar zaleje PolskęPotworny upał na horyzoncie. Są najnowsze prognozy do połowy sierpnia Mordercze trzy dni upałów. Żar zaleje Polskę

Najwyższe wartości piątku, choć nieporównywalnie niższe niż dobę wcześniej, odnotujemy na południu: we Wrocławiu, Katowicach i Rzeszowie kreski pokażą 26 st. C, a w Krakowie maksymalnie 27 st. C. Prawdziwe orzeźwienie odczują mieszkańcy i turyści na Podhalu, gdzie w Zakopanem temperatura spadnie do 17 st. C.

Sobotnia stabilizacja

Pierwszy dzień weekendu, sobota 8 sierpnia, przywita nas bez męczących upałów. Najcieplejszym punktem na mapie Polski pozostanie pas południowy – w Katowicach na Górnym Śląsku zanotujemy 28 st. C, w Krakowie i Wrocławiu odnotujemy 27 st. C, a w Rzeszowie na Podkarpaciu 26 st. C. Na Ziemi Lubuskiej termometry wskażą 25 st. C. W ścisłym centrum i na wschodzie, w tym w Warszawie, Łodzi, Lublinie i Zielonej Górze, temperatura maksymalna wyniesie od 22 st. C do 23 st. C.

Najchłodniejsze powietrze utrzyma się w pasie północnym – na Suwalszczyźnie, Mazurach oraz w pasie Pobrzeża Słowińskiego i Kaszub, gdzie w Suwałkach i Koszalinie zobaczymy 19 st. C, zaś w Olsztynie i Trójmieście 20 st. C. Na Podhalu, w Zakopanem i okolicach, sobota przyniesie maksymalnie 18 st. C.

Podobne artykuły