“Kaczyński nie ma szans”. Tusk o sytuacji prezesa PiS
W środę o te słowa zapytała premiera Barbara Sobecka z TVN24. – Czy po roku powiedziałby pan, że to się dokonało, czy wycofuje się pan z tych słów? – dociekała dziennikarka.

– Wydaje się, że fakty z ostatnich tygodni potwierdziły tę moją diagnozę. Ona nie była jakoś szczególnie oryginalna i nie wymagała nadzwyczajnej wnikliwości – odparł premier.
– Jarosław Kaczyński przegrywa to swoje przywództwo na prawicy z różnych powodów. To jest secesja pana Morawieckiego i jego grupy, ale to jest też oczywiście silniejsza pozycja polityczna prezydenta Nawrockiego – mówił Tusk.
Premier zwrócił uwagę, że “nigdy do tej pory o Jarosławie Kaczyńskim nie mówiono tak źle w szeregach jego własnej partii”.

– Z reguły Kaczyński rządził partią w sposób autorytarny – nie, to nie jest z mojej strony przygana, ja też mam dość twardą rękę w Koalicji Obywatelskiej. Ale to właśnie ten typ przywództwa kończy się, kiedy nagle okazuje się, że ci, którzy byli przez lata absolutnie posłuszni, nagle wstają i głośno mówią, że król jest nagi. I to nie tylko Morawiecki – coraz więcej ludzi tego typu opinie wygłasza po tamtej stronie – ocenił Donald Tusk.
– Z całą pewnością na prawicy zawodnikiem wagi ciężkiej jest prezydent Nawrocki. Nie mówię tutaj o gabarytach i o boksie, tylko o tym, chyba nie do końca przewidzianym przez Kaczyńskiego, pojedynku między nimi. Moim zdaniem, Kaczyński nie ma szans – stwierdził premier.