18 June, 2026

Gigantyczne zarobki ortopedy. Jest reakcja Naczelnej Izby Lekarskiej na tekst WP 

Z jego oświadczenia majątkowego wynika, że w ubiegłym roku miał aż 2,8 mln zł przychodu z indywidualnej praktyki lekarskiej oraz ok. 161 tys. zł dochodu z umowy o pracę. Chodzi m.in. o pełnienie od października ub. roku funkcji prezesa Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu. Ale to nie wszystkie obowiązki ortopedy, bo od stycznia tego roku równocześnie jest też dyrektorem szpitala w Nowym Mieście nad Pilicą. Oba te szpitale są prowadzone przez Starostwo Powiatowe w Grójcu.

Gigantyczne zarobki ortopedy. Jest reakcja Naczelnej Izby Lekarskiej na tekst WP 

Według starosty Krzysztofa Ambroziaka (PSL) wszystko odbywa się zgodnie z prawem. Na stanowisko prezesa w Grójcu Michał Burczy wygrał konkurs, a w Nowym Mieście pełni tylko obowiązki dyrektora do czasu znalezienia w konkursie nowego dyrektora. Na razie idzie to jednak opornie, bo do obu dotychczasowych konkursów wpłynęła tylko jedna kandydatura, a to nie pozwala wybrać nowego szefa. Według starosty w szpitalu w Grójcu doktor Burczy zarabia 22 tys. zł brutto miesięcznie, a w Nowym Mieście nad Pilicą 18 tys. zł.

Największe emocje budzi jednak kwestia wysokiego wynagrodzenia w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej. Lekarz jest bowiem na kontrakcie, czyli dostaje część środków od każdej zrealizowanej procedury medycznej, za którą płaci NFZ. Jak wyjaśniał w rozmowie z WP, na jego rekordowy przychód w wysokości 2,8 mln zł składało się “około kilkunastu tysięcy wizyt pacjentów w poradniach ortopedycznych oraz setki zabiegów i operacji”. – Życia prywatnego to już w tym momencie praktycznie nie posiadam – mówił WP Michał Burczy.

Gigantyczne zarobki ortopedy. Jest reakcja Naczelnej Izby Lekarskiej na tekst WP "LeBron James polskiej medycyny". Lawina komentarzy po tekście WP Gigantyczne zarobki ortopedy. Jest reakcja Naczelnej Izby Lekarskiej na tekst WP 

Menedżer obu powiatowych szpitali przekonywał nawet, że dla przychodni nie ma różnicy, czy pacjentów przyjmuje jedna osoba, czy kilka.

– Stawka za pacjenta dla każdego jest taka sama. Czy jest 10 ortopedów pracujących za 20 tysięcy, czy jest jeden ortopeda za 200 tysięcy, to jest to samo dla przychodni. Pacjenci mają usługę zapewnioną, mają doktora, który ich przyjmie, zobaczy i będzie leczył – przekonywał Michał Burczy.

NIL reaguje

Po publikacji artykułu Wirtualnej Polski, swoje stanowisko przesłała redakcji Naczelna Izba Lekarska, która przede wszystkim zwróciła uwagę właśnie na czas pracy lekarzy.

Gigantyczne zarobki ortopedy. Jest reakcja Naczelnej Izby Lekarskiej na tekst WP 

– Naczelna Izba Lekarska stanowczo odcina się od stanowiska pana dyrektora, iż skoro 10 ortopedów może zarobić po 20 tysięcy złotych w miesiącu, to pracę tę może wykonać 1 ortopeda za 200 tysięcy złotych, ponieważ tak znaczne przekroczenie fizjologicznych norm czasu pracy może powodować zwiększone ryzyko błędu medycznego – przekazał WP rzecznik NIL Jakub Kosikowski.

Doktor Burczy nie przyjmuje jednak tego argumentu. W rozmowie z WP odnosi to bezpośrednio do swojej pracy.

– Żadnych skarg na mnie nigdy nie było. Nigdy nie miałem też żadnego błędu medycznego. Pacjenci są zadowoleni, zaopiekowani, chętnie do mnie wracają. To jest kwestia tego, że są ludzie, którzy potrafią pracować szybciej i sprawniej – uważa Michał Burczy.

Gigantyczne zarobki ortopedy. Jest reakcja Naczelnej Izby Lekarskiej na tekst WP 

Zaległości dla kontraktowców. 35 dni obsuwy

Prezes Burczy odniósł się też do pytania WP o wynagrodzenia pracowników. Obie jednostki, w których pracuje, mają bowiem trudną sytuację finansową i po około 20 mln złotych zadłużenia. W planach, jak wskazuje starosta grójecki, jest możliwe połączenie obu jednostek.

– Oczywiście mamy opóźnienia w opłatach dla kontraktowców. Każdy kontraktowiec, łącznie ze mną, nie dostaje tych pieniędzy na czas. Nie mamy pieniędzy, żeby płacić na bieżąco, więc mamy obsuwę. Ale rezydenci i stażyści mają płacone przez Ministerstwo Zdrowia, więc tutaj nic takiego nie ma miejsca – zapewnia Michał Burczy w rozmowie z WP.

Precyzuje, że zaległości dla pracowników kontraktowych wynoszą na ten moment 35 dni. – Zanim NFZ te środki po kwartale rozliczy, to my musimy to skredytować parę miesięcy – tłumaczy.

Gigantyczne zarobki ortopedy. Jest reakcja Naczelnej Izby Lekarskiej na tekst WP 

W przypadku pracowników na etatach również zapewnia, że wynagrodzenia są płacone na bieżąco.

“Strata szpitala w Grójcu spada”

Michał Burczy podkreśla, że za jego rządów w szpitalu w Grójcu sytuacja znacznie się poprawiła. Dług wprawdzie ciągle rośnie, ale Burczy wskazuje, że w kwietniu 2025 r., zanim został prezesem, miał on 4,2 mln zł straty. W kwietniu 2026 r. było to już 2,3 mln zł straty.

– Wynika to z lepszej optymalizacji kosztów. Przeprowadziliśmy dużo negocjacji, mediacji, wyjaśniliśmy kwestie pozwów sądowych. Mieliśmy też bardzo wiele poradni, które praktycznie nie były wykorzystywane i to zostało zmienione – wylicza Burczy.

Gigantyczne zarobki ortopedy. Jest reakcja Naczelnej Izby Lekarskiej na tekst WP 

Dodaje, że w tej chwili w jego szpitalu jest ośmiu ortopedów, łącznie z nim. Wskazuje, że odkąd został dyrektorem, zwiększyła się liczba przyjętych pacjentów.

– Poradnie specjalistyczne mają możliwość robienia nadwykonań. W Grójcu zanim przyszedłem było 100 proc. wykonania, teraz jest około 400 proc. z nowymi ortopedami. Dużo więcej świadczeń wykonujemy dla pacjentów, którzy mają u nas znacznie krótsze terminy. Jeśli mieszkają w Warszawie i mają poradnię za pół roku to przejadą się te 40 minut do Grójca i do nas przyjdą. A pieniądze idą za pacjentem – przekonuje Michał Burczy.

Czekamy na Twoje zgłoszenie

Wszystkie historie zaczynają się od jednego zgłoszenia. Jeśli w twoim szpitalu, urzędzie czy firmie dzieje się coś, co wymaga sprawdzenia – daj nam znać. Wystarczy krótka wiadomość na dziejesie.wp.pl. Twoje dane chronimy, każdy sygnał sprawdzamy.

Podobne artykuły