Atak Ukrainy na Petersburg. Płonie terminal naftowy
Jak zauważył Kyiv Independent, położony nad Zatoką Fińską terminal naftowy w Petersburgu jest jednym z największych rosyjskich obiektów magazynowania i eksportu paliw – jego przepustowość wynosi ok. 12,5 mln ton rocznie.

Portal zwrócił uwagę, że Petersburg – oddalony o ok. 1,1 tys. km od granicy z Ukrainą i będący rodzinnym miastem rosyjskiego przywódcy Władimira Putina – rzadko był celem ukraińskich ataków od początku inwazji Rosji na Ukrainę ze względu na koncentrację rosyjskiej obrony powietrznej wokół tego miasta.
Zełenski: ukraińskie sankcje dotarły do Petersburga
“Wczoraj w nocy nasze ukraińskie sankcje dalekiego zasięgu przeciwko Rosji w związku z tą wojną dotarły do celów w pobliżu Petersburga. Siły Obronne Ukrainy zaatakowały infrastrukturę naftową portu, która generuje dochody na wojnę Rosji, a także przeprowadzono udane uderzenia na Kronsztad – ważny cel wojskowy. Odległość od granicy państwowej Ukrainy wynosi ponad 850 kilometrów” – przekazał prezydent Wołodymyr Zełenski.
Rozwiń
“Moje podziękowania dla wszystkich, którzy zapewniają precyzję Ukrainy i realizują nasz plan sankcji dalekiego zasięgu” – dodał.
W ostatnich miesiącach ukraińskie drony coraz skuteczniej przebijają się jednak przez systemy obrony przeciwlotniczej i uderzają w różne cele w silnie ufortyfikowanych miastach, w tym w Moskwie i Petersburgu. Najnowszy atak Ukrainy na Petersburg nastąpił miesiąc po tym, jak jej siły zbrojne uderzyły w to miasto w trakcie odbywającego się tam międzynarodowego forum gospodarczego z udziałem Putina, oraz trzy dni po jednym z największych rosyjskich ataków na Kijów od początku wojny.