14 punktów. Biały Dom opublikował oficjalną wersję porozumienia z Iranem
W środę wysocy rangą urzędnicy administracji USA, zaangażowani w negocjacje z Iranem, przedstawili mediom oficjalny tekst wstępnego porozumienia określanego jako memorandum of understanding (MOU). Zdecydowali się na ten krok po tym, jak inną wersję dokumentu opublikowały m.in. telewizja CNN oraz agencja Bloomberga.
Jeden z przedstawicieli administracji zastrzegł, że choć dokument został podpisany (według strony amerykańskiej cyfrowo w niedzielę), prezydent USA nazwał go jeszcze nieostatecznym.
Urzędnik zapowiedział również, że kolejna runda rozmów ma odbyć się w najbliższy weekend w Szwajcarii, w Genewie, i określił ją jako “krytyczną”. Dodał, że jeśli USA uznają, iż Iran gra na zwłokę, administracja bardzo szybko przerwie negocjacje i wróci do presji na Teheran, a Donald Trump ma w tej sprawie pełną swobodę działania.
Co oznacza porozumienie USA-Iran dla Ormuzu?
Nadal nie ma jasności, czy i kiedy nastąpi finalny podpis pod ostateczną umową. Sam Donald Trump, przebywając w środę we Francji, zapowiedział możliwość pozostania w Europie, by złożyć podpis pod dokumentem.
Oficjalna wersja MOU utrzymuje kluczowe założenia znane z wcześniej publikowanych projektów: natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz i zakończenie amerykańskiej blokady, czasowe zawieszenie sankcji na irańską ropę naftową, rozpoczęcie 60-dniowych negocjacji na temat programu atomowego Iranu oraz zniesienia sankcji, odblokowania aktywów i programu odbudowy Iranu szacowanego na 300 mld dolarów.
Żegluga przez Ormuz ma się odbywać bez opłat, ale tylko na czas 60 dni trwania negocjacji. Porozumienie dopuszcza możliwość ustalenia przyszłych opłat w porozumieniu z Omanem.
Jak MOU opisuje program jądrowy Iranu i uran?
W porównaniu z wersją projektu publikowaną wcześniej przez media, oficjalny tekst jest bardziej precyzyjny w sprawie losu programu jądrowego Iranu. Dokument wskazuje, że zapasy wzbogaconego uranu mają zostać zneutralizowane co najmniej poprzez rozcieńczenie.

W MOU znalazło się też odniesienie do zobowiązania dotyczącego Libanu. Porozumienie mówi wprost o zobowiązaniu do zapewnienia integralności terytorialnej i suwerenności tego państwa, choć według amerykańskich negocjatorów nie musi to oznaczać wycofania wojsk izraelskich z Libanu. W umowie pozostawiono także zapisy o planie odbudowy Iranu wartym 300 mld dol. oraz o natychmiastowym zawieszeniu sankcji USA na sprzedaż irańskiej ropy naftowej i produktów pochodnych.
Czytaj też: Węgry prześwietlą akcję Orbana. W tle konwój ze złotem
Kiedy Iran dostanie dostęp do aktywów i jakie są warunki?
Urzędnicy odnieśli się też do zapisu o wycofaniu sił USA “z sąsiedztwa Islamskiej Republiki Iranu” w ciągu 30 dni od porozumienia końcowego. Jak tłumaczyli, należy to rozumieć jako wycofanie wyłącznie dodatkowych sił wysłanych przez Stany Zjednoczone do regionu w ramach przygotowań do wojny.
Przeczytaj również: Ochroniarze pobili pacjenta. Jest reakcja szpitala i policji
Porozumienie ma 14 punktów. Każdy z nich omawia szczegółowo aspekty działań, terminów i określa zadania wszystkich stron umowy. “Stany Zjednoczone Ameryki zobowiązują się znieść wszelkiego rodzaju sankcje wobec Islamskiej Republiki Iranu, w tym wynikające z rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, rezolucji Rady Gubernatorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) oraz wszystkie jednostronne sankcje USA, pierwotne i wtórne, zgodnie z harmonogramem uzgodnionym jako część porozumienia końcowego” – zakłada jeden z punktów porozumienia.