05 August, 2026

Wyrzuciła kupon z wielką wygraną. Pomogli śmieciarze

Kobieta nie wiedziała wówczas, że jej kupon jest wart milion euro. Uznała, że nie przyniósł jej wygranej i wyrzuciła go do kosza. – Zwyciężczyni zawsze obstawiała te same liczby, ponieważ kojarzyły się jej z bliską osobą – powiedział Roberto Nicola Toscano, dyrektor firmy SANB.

Wyrzuciła kupon z wielką wygraną. Pomogli śmieciarze Wyrzuciła kupon z wielką wygraną. Pomogli śmieciarzeSeks w czasie pracy w urzędzie w Radomiu. Para straciła posady

Dopiero po powrocie do domu kobieta dowiedziała się od jednego z członków rodziny, że obstawiane przez nią liczby okazały się zwycięskie. Razem natychmiast wrócili do sklepu. Było już jednak za późno. Kupon został wyrzucony, a śmieci zdążyła odebrać firma komunalna.

Zwyciężczyni skontaktowała się wówczas z dyrektorem SANB i poprosiła o pomoc. Pracownicy zaczęli ustalać, co stało się z odpadami zabranymi ze sklepu i do którego pojazdu mogły trafić.

Wyrzuciła kupon z wielką wygraną. Pomogli śmieciarze

– Odtworzyliśmy trasę, jaką przebył kupon, nie mając zbyt wielkiej nadziei na jego odnalezienie, ponieważ został już zabrany przez śmieciarkę – relacjonował Toscano w rozmowie z AFP.

Pracownikom udało się zidentyfikować właściwy pojazd i zatrzymać go, zanim jego zawartość została przetworzona. Przeszukiwania nie można było jednak przeprowadzić w dowolnym miejscu. W odpadach mogły znajdować się niebezpieczne materiały, dlatego śmieciarkę skierowano do wyspecjalizowanej firmy dysponującej odpowiednim wyposażeniem.

Wyrzuciła kupon z wielką wygraną. Pomogli śmieciarzeAlarm na lotnisku w Lipsku. Policja przechwyciła dron z zapalnikiem Wyrzuciła kupon z wielką wygraną. Pomogli śmieciarze

Przeszukiwanie śmieci trwało dobę

Rozpoczęło się ręczne przeszukiwanie sterty śmieci. Akcja trwała ponad dobę. Pracownicy znajdowali kolejne kupony oraz ich oderwane fragmenty, ale przez długi czas nie trafiali na dokument należący do zwyciężczyni.

Ostatecznie poszukiwania zakończyły się sukcesem. Kupon z wygraną w wysokości miliona euro nie tylko został odnaleziony, ale mimo transportu w śmieciarce nadal był w jednym kawałku. – Cudem pozostał w jednym kawałku – powiedział Toscano we wtorek agencji AFP.

Dyrektor SANB natychmiast zadzwonił do właścicielki kuponu, aby przekazać jej wiadomość o wyniku poszukiwań. Jak relacjonował, kobieta “płakała ze wzruszenia”. – Chciałbym ją przytulić, ale rozmawialiśmy przez telefon – dodał.

Wyrzuciła kupon z wielką wygraną. Pomogli śmieciarze

Odzyskanie zwycięskiego kuponu wiązało się jednak z dodatkowymi wydatkami. SANB z siedzibą w Bitonto pod Bari jest agencją publiczną. Bez dodatkowych ustaleń koszty zatrzymania pojazdu, transportu śmieciarki oraz przeszukania odpadów ponieśliby więc podatnicy.

Toscano poinformował, że przed rozpoczęciem akcji poprosił kobietę o podpisanie zobowiązania do “pokrycia wszystkich dodatkowych kosztów”. Zwyciężczyni zgodziła się zapłacić za operację, dzięki której udało się odzyskać kupon uprawniający ją do odebrania miliona euro.

Podobne artykuły