Tylu islamistów zagraża Niemcom. Media ujawniają
W Berlinie niemiecki kontrwywiad naliczył prawie 2,6 tys. islamistów, z których 980 uchodzi za zorientowanych na przemoc. Do największych grup należą salafici oraz zwolennicy Hamasu i Hezbollahu. Służby nie mają danych na temat członków terrorystycznego Państwa Islamskiego (IS).
Z kolei według Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA) 446 osób w Niemczech stanowi potencjalne zagrożenie o podłożu politycznym i ideologicznym. O takich osobach służby zbierają informacje z internetu oraz sieci społecznościowych. Możliwa jest również ich obserwacja oraz kontrola połączeń telefonicznych i wysyłanych wiadomości.
Kolejny atak. Rosną obawy
Sobotni atak na Paradę Równości w Berlinie wywołał w Niemczech dyskusję na temat bezpieczeństwa publicznego oraz działań służb wobec osób o radykalnie islamistycznych poglądach. Część polityków chadeckiej CDU opowiedziała się za zaostrzeniem podejścia wobec podejrzanych osób. Konsekwencje polityczne po ataku zapowiedział też kanclerz Niemiec Friedrich Merz.
Politolog i badacz ekstremizmu Hendrik Hansen ostrzegł w rozmowie z berlińskim dziennikiem “Tagesspiegel”, że islamistyczna wrogość wobec osób homoseksualnych jest w Niemczech “systematycznie bagatelizowana”.

– W ostatnich latach w całej Europie miały miejsce różne ataki islamistów na osoby queer, w tym kilka zabójstw. Środowisko islamistyczne regularnie atakuje parady równości. Jednak debata publiczna pomija te fakty – podkreślił Hansen. Jego zdaniem, największym zagrożeniem dla osób queer nie jest prawicowo-populistyczna partia AfD, ale islamizm.
– Istnieje zgubna skłonność do bagatelizowania islamizmu jako reakcji na doświadczenia związane z dyskryminacją – ocenił Hansen. Jak zaznaczył politolog, takie podejście w pewnym stopniu usprawiedliwia islamizm, tak jakby przyczyny nie leżały po stronie sprawcy, lecz po stronie społeczeństwa. – Uważam to za fatalne, zwłaszcza że umniejsza to również wysiłki integracyjne tak wielu muzułmanów. Przede wszystkim jednak zwalnia to sprawcę z odpowiedzialności za swój czyn – wyjaśnił.
Tragedia w berlińskim parku Tiergarten
W sobotę późnym wieczorem 21-letni Abdul B., sympatyk Państwa Islamskiego, wjechał furgonetką w tłum ludzi w alejce w berlińskim parku Tiergarten, nieopodal którego odbywała się Parada Równości. Zginęła obywatelka Polski, a 29 osób zostało rannych. Niemiecka policja prowadziła obławę.
W niedzielę podejrzanego zastrzelono podczas policyjnej obławy na terenie ogródków działkowych w berlińskiej dzielnicy Spandau.