06 August, 2026

Sukcesy i porażki Karola Nawrockiego [OPINIA]

Prezydent zapowiadał, że będzie obecny w polskiej polityce – i jest. Bez wątpienia główna oś jego działań to jednak jednoznacznie konfrontacyjna kohabitacja z rządem. Karol Nawrocki nie ukrywał swojego stosunku do gabinetu rządzącego i pierwszy rok dokładnie to pokazał. Miewał oczywiście kilka spójnych i udanych interakcji – warto wspomnieć chociażby zeszłoroczny incydent dronowy czy ostatni szczyt NATO, gdzie polski głos w sprawach najważniejszych na arenie międzynarodowej wybrzmiał mocno i spójnie.

Sukcesy i porażki Karola Nawrockiego [OPINIA]

Bilans tej współpracy po roku pokazuje jednak, że w wielu absolutnie kluczowych sprawach – zwłaszcza o znaczeniu międzynarodowym – rząd i prezydent są podzieleni. Najniebezpieczniejsze dla interesu Polski są oczywiście kwestie bezpieczeństwa i stosunku do Ukrainy. Wystarczy wspomnieć choćby weto prezydenta dotyczące programu SAFE. Kosztem kluczowego interesu Polski zablokował inwestowanie w polski sprzęt, umożliwiając to jednocześnie naszym amerykańskim sojusznikom. Choć komunikacyjnie złapał wówczas na chwilę zadyszkę, to ewidentne uderzenie w polski interes nie zaowocowało spadkiem w sondażach.

Podobnie było w przypadku zawetowania Digital Act Service (dającego ramy do zwalczania patologii w infosferze, takich jak hejt czy dezinformacja), wet dotyczących rynku kryptowalut, a ostatnio także mozolnie wypracowanego projektu ustawy o statusie osoby najbliższej.

Sukcesy i porażki Karola Nawrockiego [OPINIA]O co chodzi prezydentowi Nawrockiemu? [OPINIA] Sukcesy i porażki Karola Nawrockiego [OPINIA]

Efekty z punktu widzenia prezydenta: nie stracił w sondażach po najbardziej ryzykownych wetach, sprawia wrażenie silnego polityka; zapowiadał aktywność na polu międzynarodowym, a także krajowym i często taką wykazuje – nawet bardziej, niż pozwalają mu na to prerogatywy, próbując niejednokrotnie poszerzać swoje pole działania poza przepisy prawa czy – co równie ważne – dobre praktyki.

  • Efekty z punktu widzenia rządu: uniemożliwia przeprowadzanie kluczowych zmian (w tym systemowych, które normalizowałyby funkcjonowanie państwa po rządach Zjednoczonej Prawicy) oraz realizację obietnic ważnych dla wyborców obecnej koalicji.
  • Efekty z punktu widzenia wyborców i interesu publicznego: wspomniane weta z punktu widzenia interesu publicznego oraz komfortu życia obywateli są niekorzystne.

Sukcesy i porażki Karola Nawrockiego [OPINIA]

2. Ośrodek konsolidacji prawicy

Konfrontacyjna polityka wobec rządu sprawia, że prezydent nie pozostaje niezauważony przez wyborców. Konsekwentne trzymanie się linii ideologicznej powoduje, że to Pałac Prezydencki staje się centrum stabilizacji prawicy. Choć nie czuć tego jeszcze bardzo mocno, dokładnie do tego dąży prezydent i jego otoczenie. Na tle ogromnej przebudowy prawicy – sięgającej znacznie głębiej niż tylko rozpad PiS – jest to niewątpliwie duży osobisty sukces Karola Nawrockiego.

Jego otoczenie działa spokojnie, ale taktycznie. Wyczekuje momentu, w którym na prawicy zapanuje taki chaos, że prezydent – aby zaprowadzić porządek – “pomoże” wybrać właściwego premiera na nowe czasy. Jeśli będzie to “człowiek prezydenta”, głowa państwa zyska ogromny wpływ na rząd bez formalnych prerogatyw. Do tego dąży prezydent i ten rok znacząco go do tego celu przybliżył.

  • Efekt dla prezydenta: długoterminowe, pozakonstytucyjne poszerzenie wpływów politycznych w polityce krajowej.

Sukcesy i porażki Karola Nawrockiego [OPINIA]

  • Efekt dla koalicji rządzącej: w przypadku przegranej w 2027 r. – długofalowe wzmocnienie prawicy w Polsce na najbliższe lata; w przypadku wygranej w 2027 r. – zmiana dynamiki rywalizacji, obniżona skuteczność w działaniu z tytułu dalszego blokowania zmian w przypadku reelekcji Karola Nawrockiego.
  • Efekty dla wyborców: zależą od wyniku wyborów w 2027 r. – albo utrzymanie rządów partii stabilnie prodemokratycznych (o obniżonej skuteczności przez trudną kohabitację), albo rząd bloku prawicowego. Obecnie trzy partie (poza zapowiadaną partią Morawieckiego) klasyfikowane są jako radykalnie prawicowe. Choć nie każda taka formacja staje się autorytarna, badania pokazują silne inklinacje takich ugrupowań w tym kierunku. Otwartym pytaniem pozostaje, w jaką stronę pójdzie przebudowa prawicy – jak na razie kierunek jest radykalny.
Sukcesy i porażki Karola Nawrockiego [OPINIA]Prezydencki akt agresji [OPINIA] Sukcesy i porażki Karola Nawrockiego [OPINIA]

3. Polityka międzynarodowa

Konstytucyjnie to obszar dający prezydentowi największe pole do popisu. Sukcesem Karola Nawrockiego jest sprawne wpisanie się w relacje z USA i w trend polityczny zwany trumpizmem. Karol Nawrocki jest lubiany przez Donalda Trumpa, ale przede wszystkim jest mu potrzebny – dzielą wspólną linię ideologiczną.

USA pozostają naszym kluczowym partnerem strategicznym, jednak relacje te wynikają nie tyle z geniuszu Pałacu Prezydenckiego, ile z pragmatyki Trumpa, który traktuje partnerów instrumentalnie. Dobrze, że Trump lubi prezydenta Polski – to tylko tyle i aż tyle. Nie można jednak powiedzieć, by Nawrocki kierował się w relacjach z USA paradygmatem “wstawania z kolan” – wręcz przeciwnie. A to oznacza, że równie szybko, jak został przyjacielem Trumpa, może przestać nim być.

Relacje z Waszyngtonem to jedyny obszar polityki zagranicznej, który Pałac Prezydencki jest w stanie obronić jako sukces. Na tym jednak dobre wieści się kończą. Polityka prezydenta wobec UE bywa sprzeczna z linią rządu, co w obecnych warunkach geopolitycznych jest szkodliwe. Błędem politycznym było otwarte zaangażowanie w kampanię Wiktora Orbána na Węgrzech. Relacje z Ukrainą są zaś najgorsze od lat i duży w tym udział ma sam Nawrocki. Z badań ewidentnie wyszło mu, że wyborcy tracą cierpliwość do Kijowa, więc postanowił dać upust tym emocjom.

Sukcesy i porażki Karola Nawrockiego [OPINIA]

  • Efekty dla prezydenta: budowanie wizerunku polityka wpływowego i stanowczego (w relacjach z UE czy Ukrainą).
  • Efekty dla koalicji rządzącej: trudności z realizacją spójnej polityki zagranicznej i utrzymaniem celów strategicznych.
  • Efekty dla wyborców: choć polityka zagraniczna rzadko jest ich priorytetem, te działania przynoszą negatywne skutki dla bezpieczeństwa oraz strategicznych interesów gospodarczych Polski, a to już ma wprost przełożenie na codzienność obywateli, obecną i przyszłą.

4. Polityk ery algorytmów

Niewątpliwym sukcesem prezydenta są jego działania komunikacyjne. To polityk nowej ery i to widać. Otoczenie dba o proste, ale autentycznie wyglądające kadry. Od początku kadencji widzieliśmy wiele momentów, w których pokazywał, że jest “głosem narodu” i stoi blisko zwykłych ludzi: pozdrawianie wyborców z okna w nieformalnym stroju, podchodzenie do ludzi poza protokołem podczas wizyt zagranicznych, wyjścia na mecze, “spontaniczne” wizyty w knajpach, przyjmowanie starych kolegów ze stadionów na salonach czy udział we mszy jak zwykły wierny. Gdy trzeba, potrafi też tupnąć nogą i pogrozić palcem dziennikarzom, przypominając, kto jest głową państwa.

Wszystkie te działania – włącznie z ułaskawieniem człowieka z zakazem stadionowym przy użyciu tak poważnego narzędzia – pokazują ogromną konsekwencję w okazywaniu sympatii środowiskom kibicowskim. Co więcej, wyborcom się to podoba; odczytują to jako autentyczność i wiarygodność.

W wielu sprawach w ostatnim roku prezydent kierował się przede wszystkim własnym interesem. Wiadomo bowiem, czego oczekują ludzie, a jego zaplecze doskonale rozumie, że dzisiejsza polityka opiera się na silnych, często negatywnych emocjach. Prezydent Nawrocki zatem konsekwentnie realizuje swoją politykę i ma na to plan. Powtórzę zatem to, co Czytelniczki i Czytelnicy w moich tekstach czytali już kilka razy: politycy robią to, na co pozwolą im wyborcy.

Podobne artykuły