Po upałach kolejne zagrożenie pogodowe. Ekspert ostrzega
W Polsce trwa wyjątkowo silna fala upałów. Termometry w Kielcach oraz Sulejowie pokazały niemal 38 stopni Celsjusza. Równie gorąco było w Łaziskach.

“Jest naprawdę bardzo gorąco. Czy rekord absolutny zostanie pobity? Szanse maleją – żar jest jednak niemiłosierny” – pisze w mediach społecznościowych Jarosław Turała. Choć ustanowienie nowego rekordu temperatury staje się mniej prawdopodobne, ekstremalny upał pozostaje poważnym zagrożeniem.

Grad do 5 cm i wiatr osiągający 100 km/h
Według eksperta meteo wieczorem pierwsze komórki burzowe mają rozwinąć się na Pomorzu Zachodnim, Dolnym Śląsku i lokalnie na Opolszczyźnie. Prognozowane są intensywne opady deszczu, grad o średnicy do 4 cm oraz silne prądy zstępujące.
“Z uwagi na możliwość pojawienia się superkomórek jest spora szansa również na prądy zstępujące, które mogą dochodzić do 90–100 km/h” — ostrzega autor prognozy.
Punktowe, dobrze uwodnione burze rozwiną się również w województwie lubuskim. Istnieje ryzyko, że połączą się w większy układ, który wkroczy nad Wielkopolskę. Może on przynieść nawalny deszcz, grad do 5 cm, porywy wiatru osiągające 100 km/h i dużą liczbę wyładowań.

Aktualna sytuacja i prognoza burz. Niespokojna noc
Aktualnie największym problemem jest niemiłosierny upał – lokalnie temperatura zbliżyła się do 38 stopni. Wieczorem zagrożenie zaczną jednak stanowić także gwałtowne burze.
Układ burzowy z Wielkopolski ma przemieścić się w stronę województwa kujawsko-pomorskiego, przynosząc podobne zjawiska: ulewy, silny wiatr i grad. Lokalnie zagrzmi również na Pomorzu Środkowym. Następnie burze dotrą nad Warmię i Mazury, gdzie szczególną ostrożność należy zachować po północy. Pojedyncze komórki mogą pojawić się także w Łódzkiem i na Mazowszu.
“Oprócz niemiłosiernego upału nocą mieszkańcy Wielkopolskiego, Kujawsko-Pomorskiego oraz Warmińsko-Mazurskiego muszą liczyć się z kłopotami ze strony pogody” – podsumował Jarosław Turała.