08 August, 2026

Sikorski odpowiada na oskarżenia Zacharowej. “Oto mój argument”

Rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych uderzyła we wpisie w najważniejszych polskich polityków. Na kremlowską propagandę błyskawicznie zareagował szef polskiej dyplomacji.

Sikorski odpowiada na oskarżenia Zacharowej. "Oto mój argument"

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ nazwała prezydenta Polski Karola Nawrockiego i mnie rusofobami. Oto mój argument, dlaczego ona się myli” – napisał w serwisie X Sikorski.

Do komunikatu minister dołączył nagranie ze swojego słynnego wystąpienia na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ. Zareagował w nim na propagandowe oskarżenia rosyjskiego ambasadora, w tym zarzut, że państwa Zachodu są “więźniami rusofobii”.

Fobia oznacza irracjonalny strach. Tymczasem prawie codziennie grożą nam nuklearną zagładą były prezydent Rosji i propagandyści Putina. Twierdzę, że nie jest to irracjonalne. Kiedy Rosja nam grozi, my jej wierzymy – mówił podczas obrad w Nowym Jorku szef polskiego MSZ.

Sikorski odpowiada na oskarżenia Zacharowej. "Oto mój argument" Sikorski odpowiada na oskarżenia Zacharowej. "Oto mój argument"Sikorski ostrzega przed prowokacjami Rosji. "Jeden ze scenariuszy"

Minister punktuje historyczne kłamstwa Rosji

W udostępnionym wystąpieniu Sikorski metodycznie obalił narrację rosyjskiego dyplomaty. Rozprawił się między innymi z tezą, że Moskwa w historii wyłącznie odpierała agresję.

Prawda jest taka, że na każdy raz, kiedy Rosja została najechana, ona sama dokonała inwazji dziesięć razy – podkreślił minister na nagraniu.

Sikorski odpowiada na oskarżenia Zacharowej. "Oto mój argument" Rozwiń Sikorski odpowiada na oskarżenia Zacharowej. "Oto mój argument"Skandaliczne słowa Zacharowej. Zadrwiła z Polski

Polski polityk wymienił wprost militarne porażki państwa rosyjskiego, by zaprzeczyć mitowi o jego niezwyciężonej potędze. – Rosja nie wygrała wojny krymskiej. Nie wygrała wojny rosyjsko-japońskiej. Nie wygrała pierwszej wojny światowej. Nie wygrała Bitwy Warszawskiej. Nie wygrała w Afganistanie. I nie wygrała zimnej wojny – wyliczał przedstawiciel polskiego rządu.

Sikorski odpowiada na oskarżenia Zacharowej. "Oto mój argument"

Sikorski przypomniał również, że to Związek Radziecki napadł na Polskę w 1939 r. ramię w ramię z nazistowskimi Niemcami. Odrzucił też kremlowskie oskarżenia o neonazizm na szczytach ukraińskiej władzy, przypominając, że w Kijowie rządzi wyłoniony w demokratycznych wyborach prezydent z żydowskimi korzeniami, a funkcję ministra obrony sprawuje muzułmanin.

Czytaj także: Zaczepki ze strony Rosji. Stanowcza reakcja polskiego MSZ

Uroczystości w Warszawie i reakcja Kremla

Wymiana zdań na linii Warszawa-Moskwa to bezpośrednie pokłosie czwartkowych obchodów rocznicy zaprzysiężenia prezydenta Nawrockiego. Podczas wystąpienia na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego głowa państwa odniosła się do polskiej strategii wobec rosyjskiej agresji.

Sikorski odpowiada na oskarżenia Zacharowej. "Oto mój argument"

– Niech mordują Sowietów tam (w Ukrainie), którzy ich napadli i w ogóle nas, Polaków, to nie boli. W tym zakresie zawsze mogą liczyć na naszą pomoc, bo tam, gdzie się bije Moskala, tam Polska pomaga, nawet jak nie bierze udziału bezpośrednio w tej wojnie. Taki jest strategiczny interes Polski – oświadczył Nawrocki.

Polski przywódca zastrzegł przy tym, że w ważnym interesie państwa leży pilnowanie, by w kraju nie powiewały banderowskie flagi. – Można pomagać i można wymagać, można współpracować po partnersku, można się rozumieć w zasadniczych kwestiach, taka jest nasza wrażliwość – mówił prezydent.

Sikorski odpowiada na oskarżenia Zacharowej. "Oto mój argument"Zacharowa: Ostrzegaliśmy Polskę Sikorski odpowiada na oskarżenia Zacharowej. "Oto mój argument"

Słowa o biciu “Moskala” wywołały natychmiastową reakcję rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Zacharowa opublikowała oświadczenie na Telegramie.

“Czy wiesz, jak wygląda polska hańba? Polski prezydent Karol Nawrocki po raz kolejny całkowicie stracił umiar” – stwierdziła w sieci rzeczniczka resortu.

Przedstawicielka reżimu Władimira Putina oskarżyła prezydenta RP o szerzenie języka nienawiści oraz “patologiczną rusofobię”, która ma rzekomo upośledzać zdolności poznawcze władz w Warszawie. Zaatakowała też osobiście Sikorskiego, oskarżając obu polityków o niszczenie dobrosąsiedzkich relacji. W swoim wpisie Zacharowa próbowała forsować tezę, jakoby polski naród zawdzięczał swoje istnienie Armii Czerwonej.

Podobne artykuły