10 July, 2026

Rosji zaczyna brakować paliwa? “Paramilitarne bojówki Kozaków”

Reuters podał, że skutki ukraińskich ataków na rafinerie i infrastrukturę energetyczną przełożyły się na wyraźne braki benzyny na rynku krajowym. Według ustaleń agencji obecna produkcja zaspokaja jedynie 65 proc. popytu w Rosji.

Rosji zaczyna brakować paliwa? "Paramilitarne bojówki Kozaków"

Rozmówcy Reutersa przekazali, że zniszczenia spowodowane przez ukraińskie drony doprowadziły do wstrzymania produkcji w wielu rafineriach. Wśród nich wymienili dwie największe: zakład w Kstowie w obwodzie niżnonowogrodzkim oraz rafinerię w Omsku na Syberii. Wskazali też na duże zakłady w Saratowie.

Źródła agencji oceniły, że niedobór paliw sięga 35 proc. w relacji do zapotrzebowania o tej porze roku, gdy ludzie więcej podróżują. Reuters zaznaczył jednocześnie, że rosyjskie ministerstwo energii nie odpowiedziało na prośbę o komentarz do tych informacji.

Dlaczego Rosja zwiększyła import paliwa i zakazała eksportu?

Rosja wprowadzała zakaz eksportu oleju napędowego, benzyny i paliwa lotniczego, a w czerwcu rozpoczęła import oleju napędowego i benzyny z Białorusi. W lipcu zaczęto również sprowadzać benzynę drogą morską z Indii.

Rosji zaczyna brakować paliwa? "Paramilitarne bojówki Kozaków" Rosji zaczyna brakować paliwa? "Paramilitarne bojówki Kozaków"Erdoğan już wygrał ten szczyt NATO. Bo jest przyjacielem Trumpa i Putina naraz

Wicepremier Rosji Aleksandr Nowak powiedział w środę podczas transmitowanego w telewizji posiedzenia rządu, że “stało się jasne, iż obecna sytuacja na stacjach paliwowych powoduje zaniepokojenie opinii publicznej”.

Rosji zaczyna brakować paliwa? "Paramilitarne bojówki Kozaków"Dwa miesiące dla Ukrainy. Prezydent Czech alarmuje ws. planów Putina Rosji zaczyna brakować paliwa? "Paramilitarne bojówki Kozaków"

Niedobory paliw sprawiły, że na niektórych stacjach benzynowych paramilitarne bojówki Kozaków, wspierające w ostatnich latach policję, starają się nie dopuścić do chaosu.

W kurorcie Anapa nad Morzem Czarnym dziennikarz agencji Reutera rozmawiał z jednym z Kozaków pilnujących porządku na stacji benzynowej. Ubrany w białą koszulę i czarną futrzaną czapę Jurij Komarow powiedział, że jego zadanie polega na tym, by ludzie mogli “zatankować jak najefektywniej”.

– Chodzi o to, by uniknąć chaosu – dodał. Ocenił przy tym, że problemy na stacjach benzynowych powoduje zmiana nawyków kierowców, którzy dawniej tankowali po 10 litrów, a teraz “na wszelki wypadek pełen bak”.

Podobne artykuły