“Liczę na otrzeźwienie”. Tusk stanowczo apeluje do władz Ukrainy
Polityczny konflikt z Kijowem wywołany postawą Wołodymyra Zełenskiego wobec upamiętniania UPA zaczął wymykać się spod kontroli. Aby zatrzymać falę dyplomatycznych napięć, podczas trwającego szczytu NATO doszło do spotkania prezydentów Polski i Ukrainy. Fakt ten skomentował premier Donald Tusk.
– Sam fakt spotkania prezydentów Nawrockiego i Zełenskiego oceniam bardzo pozytywnie. Nie otrzymałem informacji od prezydenta co do przebiegu tej rozmowy, ale sygnały publicznie wysyłane przez obu prezydentów wskazują na to, że przynajmniej obaj na pewno są świadomi, że ten kryzys zaszedł za daleko i szkodzi i Polsce, i Ukrainie. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości – poinformował Tusk.

Dezinformacja w internecie. “Rosjanie byliby najszczęśliwsi”
Premier przypomniał, że polityczny kryzys dyplomatyczny natychmiast przeniósł się do przestrzeni publicznej, napędzając niebezpieczne incydenty oraz lawinę nienawiści w mediach społecznościowych. Zauważył, że po obu stronach barykady aktywizują się “nacjonalistyczni wariaci”, ale dużą rolę odgrywają również celowe działania dezinformacyjne z zewnątrz.
– Aktywne są także boty rosyjskie i nie mieliśmy żadnych wątpliwości. To zresztą jest abecadło polityczne. Rosjanie zacierają ręce, kiedy widzą, że mogą rozognić ten konflikt emocji między Polską a Ukrainą – stwierdził premier.

Zapewnił, że rząd będzie intensywnie przeciwdziałał wrogiej propagandzie i dezinformacji. – Rosjanie byliby najszczęśliwsi, gdyby doszło do jakiegoś dramatycznego kryzysu w relacjach ukraińsko-polskich – ostrzegł.
Tusk odniósł się również do agresywnych działań i incydentów na tle narodowościowym. Podkreślił, że Polska oczekuje od ukraińskich władz przeciwdziałania antypolskim nastrojom, ale zapowiedział też bezwzględne egzekwowanie prawa w kraju.
– Każdy, kto ze względów narodowościowych, rasowych czy na poglądy kogoś atakuje, prześladuje, popełnia przestępstwo i trzeba mieć tego świadomość. Będziemy tutaj działać z całą mocą prawa – zadeklarował.

Apel o “otrzeźwienie” przed rocznicą rzezi wołyńskiej
Wystąpienie premiera miało miejsce w przeddzień Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa. Tusk zwrócił się do obu narodów z apelem o rozsądek.
– Jeszcze raz apeluję do wszystkich przyzwoitych, mądrych, odpowiedzialnych Ukraińców. Pamiętajcie, ta wielka wspólnota europejska oparta jest na prawdzie, a prawda jest absolutnie niezbędnym fundamentem pojednania. Dlatego liczę na otrzeźwienie po tamtej stronie – stwierdził szef rządu.

Swoje słowa skierował również do polskiego społeczeństwa. – Liczę także na wszystkich tu w Polsce, że powściągną te przesadne emocje – podsumował Tusk, zapowiadając zabranie głosu w sprawie Wołynia w oficjalnym wystąpieniu 11 lipca.