Ostra wymiana zdań ws. Terleckiego. Woś usuwa wpis
Oburzeniem na takie przedstawienie zasłużonego członka PiS-u zareagował m.in. Paweł Jabłoński, który również odszedł wraz z byłym premierem.
“No przepraszam bardzo ale są granice! (….). Gdy widzę coś takiego – ręce po prostu opadają!” – napisał Jabłoński.
Stwierdził też, że Woś może się pochwalić “niewielkim dorobkiem politycznym”, podczas gdy Terlecki działał w opozycji już w czasach PRL. “A gnojek robi to tylko dlatego, że jego banda z Solidarnej/Suwerennej Polski teraz ten PiS przejęła – a Ryszard Terlecki się na to nie chciał zgodzić – i został z partii wypchnięty (…). Wstyd. Po prostu wstyd” – zakończył Jabłoński.
“Apeluję o opamiętanie”. Morawiecki staje w obronie Terleckiego
W sobotę późnym wieczorem jego wpis udostępnił m.in. Mateusz Morawiecki. “Apeluję o opamiętanie. Obrażanie, pogarda i brak szacunku to polityczne dno. Prawica nie wygra wyborów wojną we własnych szeregach. Wygra je tylko wiarygodnością, skutecznością i programem” – napisał były premier.
W obronie Terleckiego stanęli też inni członkowie stowarzyszenia “Rozwój Plus”, w tym Olga Semeniuk-Patkowska.

Widząc to, głos zabrał też sam Woś. “Ktoś jeszcze od Was planuje wrzucić wczorajszy screen tego szybko skasowanego wpisu wrzuconego przez admina mojego FB?” – napisał pod wpisem Semeniuk-Patkowskiej.
Z kolei pod wpisem Jabłońskiego głos zabrał też rzecznik Prawa i Sprawiedliwości. “Pawle, widzę, że najłatwiej przychodzi Ci obrażanie wszystkich dookoła i obrzucanie epitetami i inwektywami. Michał tę sytuację wyjaśnił, a Ty ze swoimi agresywnymi wpisami brniesz w ślepą uliczkę …” – napisał.
Zarzucił też Jabłońskiemu “spiskowane od dłuższego czasu nad rozłamem”.
Rozwiń