29 June, 2026

Od wyższych rachunków po gorszą jakość pracy. Z powodu upałów cierpi nie tylko nasze zdrowie

“Wysokie temperatury mogą powodować odwodnienie, obciążać serce, pogarszać choroby nerek i układu oddechowego. Upał może również wpływać na zdrowie psychiczne i zwiększać niepokój. Osoby starsze, niemowlęta, osoby z chorobami przewlekłymi, pracownicy na zewnątrz oraz osoby mieszkające samotnie należą do osób o wyższym ryzyku” – pisze na łamach “The Conversation” prof. Ian Williams z University of Southampton.

Od wyższych rachunków po gorszą jakość pracy. Z powodu upałów cierpi nie tylko nasze zdrowie

Ale taki upał to wyzwanie i zagrożenie nie tylko dla naszego organizmu.

Od wyższych rachunków po gorszą jakość pracy. Z powodu upałów cierpi nie tylko nasze zdrowieKlimatyzacja nas nie uratuje. Najlepszy sposób na upały w miastach to przyroda

Upały uderzają w rolnictwo

Trudne warunki panują m.in. na polach i w gospodarstwach hodowlanych. Podczas upałów spada np. mleczność krów i liczba jaj znoszonych przez kury. “Zwierzęta są bardziej podatne na choroby, co w niektórych przypadkach prowadzi do ich śmierci” – tłumaczy prof. Zbigniew Karaczun z SGGW, ekspert Koalicji Klimatycznej.

Od wyższych rachunków po gorszą jakość pracy. Z powodu upałów cierpi nie tylko nasze zdrowie

Problemy nie omijają również produkcji roślinnej. Dlatego polscy konsumenci muszą przygotować się na to, że z powodu zmiany klimatu niektóre tradycyjne warzywa mogą zniknąć z rodzimych pól.

– Stres gorąca ogranicza produkcję roślinną, szczególnie niebezpieczny jest dla upraw szklarniowych, prowadząc do przegrzania się roślin i utraty plonu. Upalna pogoda pogłębia także suszę rolniczą. Ponieważ upały występują coraz częściej, musimy liczyć się z tym, że część upraw wymagających niższych temperatur i dotychczas powszechnych dla naszego kraju, jak choćby ziemniaki, będzie musiała zostać zaniechana – podkreśla prof. Karaczun.

To wszystko przełoży się zaś na wzrost cen w sklepach. “Koszty produkcji rolniczej rosną z powodu konieczności intensywnego nawadniania pól, strat w hodowlach oraz droższego transportu w chłodniach. Konsumenci zapłacą więcej za większość produktów spożywczych” – wyjaśnia Koalicja Klimatyczna.

Od wyższych rachunków po gorszą jakość pracy. Z powodu upałów cierpi nie tylko nasze zdrowie Od wyższych rachunków po gorszą jakość pracy. Z powodu upałów cierpi nie tylko nasze zdrowiePolskie miasta nie są gotowe na upały. I robią niewiele, by się na nie przygotować

Rzecz jasna, wzrost cen obejmie nie tylko żywność produkowaną w naszym kraju. – Fale gorąca – z jeszcze wyższymi temperaturami niż w Polsce – występują w całej Europie, a także na innych kontynentach. Straty powstają także tam, co powoduje, że żywność staje się coraz droższa – wyjaśnia naukowiec z SGGW.

Upały podnoszą ceny prądu

Trwająca fala upałów wpłynęła też na gwałtowne wzrosty cen na europejskich rynkach energii. W Wielkiej Brytanii koszt importowanej energii był sześciokrotnie wyższy niż rok wcześniej, a najwyższe poziomy od wielu miesięcy odnotowano też m.in. w Niemczech i Francji.

Od wyższych rachunków po gorszą jakość pracy. Z powodu upałów cierpi nie tylko nasze zdrowie

“Główne przyczyny to jednoczesny wzrost popytu i spadek podaży. Podczas upałów miliony gospodarstw domowych włączyły klimatyzację i wentylatory, podczas gdy produkcja energii z wiatru znacząco spadła z powodu układów wysokiego ciśnienia i niskiej prędkości wiatru. Dodatkowo część elektrowni – zwłaszcza gazowych i jądrowych – ograniczała moc z powodu wysokich temperatur utrudniających chłodzenie. W krajach Europy Zachodniej w czasie fal upałów szczytowe zapotrzebowanie potrafi wzrosnąć o kilkanaście do kilkudziesięciu procent” – wyjaśnia portal Świat OZE.

Największe upały w Polsce przewidziano w weekend i poniedziałek, więc ich wpływ na hurtowe ceny energii dopiero poznamy. Już teraz widać jednak, że ceny wyraźnie rosną. Jak podaje portal Energetyka24.pl, rok temu pierwszy w sezonie upał spowodował jednak, że ceny energii wzrosły w ciągu jednego dnia aż 50-krotnie.

Od wyższych rachunków po gorszą jakość pracy. Z powodu upałów cierpi nie tylko nasze zdrowie40 st. C jeszcze w czerwcu? Ekstremalne upały w Polsce to nowa norma. A będzie coraz goręcej Od wyższych rachunków po gorszą jakość pracy. Z powodu upałów cierpi nie tylko nasze zdrowie

“Godzinowe ceny energii są zwykle najwyższe po zachodzie słońca, kiedy w systemie nie ma już energii z fotowoltaiki, a zapotrzebowanie utrzymuje się na wysokim poziomie. Upały powodują wzrost zapotrzebowania na chłodzenie, które obciąża system elektroenergetyczny, co wymusza włączanie dodatkowych jednostek. Prąd w zeszłym, chłodniejszym, tygodniu [15-21 czerwca], w najdroższej godzinie kosztował na rynku hurtowym około 1350 zł/MWh. W tym, dużo cieplejszym, rekordowa cena to ponad 2500 zł/MWh” – komentuje dla WP analityk Michał Grabka z energetycznego think tanku Instrat.

Zmiana klimatu kosztuje miliardy

Z raportu Europejskiej Agencji Środowiska wynika, że koszty ekstremalnych zjawisk pogodowych w latach 1980-2023 wyniosły w Polsce 20,1 mld euro. Aż 4 mld przyniosły trzy ostatnie lata obejmujące analizę. To piąty najwyższy wynik w całej Unii Europejskiej.

Z kolei z badania Instytutu Ochrony Środowiska wynika, że w latach 2001-2019 zjawiska ekstremalne w Polsce spowodowały straty bezpośrednie wynoszące 115 mld zł. Uwzględniając skutki pośrednie, takie jak przerwanie działalności przedsiębiorstw czy utracone możliwości gospodarcze, łączna wartość strat mogła przekroczyć 180 mld zł.

Od wyższych rachunków po gorszą jakość pracy. Z powodu upałów cierpi nie tylko nasze zdrowie

“Największe straty ponosi sektor rolnictwa (57 proc.), głównie z powodu susz – ich częstotliwość w latach 2010–2019 była dwukrotnie wyższa niż w poprzednich dwóch dekadach. Wysokie koszty dotknęły również infrastrukturę komunalną (uszkodzenia dróg, mostów i sieci kanalizacyjnej – 16 proc.) oraz gospodarkę wodną (zniszczenia wałów, kanałów i infrastruktury przeciwpowodziowej – 12 proc.)” – wyliczają autorzy opublikowanego właśnie raportu “Odporna i silna Polska”, który przygotowała organizacja Climate&Strategy.

Od wyższych rachunków po gorszą jakość pracy. Z powodu upałów cierpi nie tylko nasze zdrowieZamknięte szkoły i zakaz alkoholu. Rekordowe upały uderzyły w Europę, za chwilę uderzą w Polskę

Do tego straty wciąż rosną. Jak niedawno podało ministerstwo klimatu i środowiska, koszty susz, pożarów i powodzi kosztują nas już 12 mld zł rocznie. Jeszcze jakiś czas temu było to 6 mld zł. Gdy zdarzają się wielkie katastrofy koszty są znacznie większe – sama powódź na południu Polski wyrządziła straty sięgające 13 mld zł.

Co ważne, koszty przynoszą nie tylko uszkodzona infrastruktura czy obniżone plony.

“Zgodnie z danymi Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w trakcie rekordowej fali upałów w sierpniu 2015 r., która trwała 13 dni, sama aglomeracja warszawska traciła 110 milionów złotych dziennie ze względu na spadek produktywności osób pracujących w tym regionie” – zauważa Martyna Kajzerek z fundacji Climate&Strategy.

W poprzednim roku fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi i Instytut Reform opublikowały raport o przyszłych kosztach zmiany klimatu. Wynika z niego, że do 2050 r. Polska może tracić z tego powodu nawet 124 mld zł. To równowartość 2,2 proc. krajowego PKB przewidywanego w tym okresie.

Jednocześnie w latach 2019-2023 Polska przeznaczyła na ochronę klimatu zaledwie 0,2 proc. PKB. “Ponad dwukrotnie mniej niż wydaliśmy na subsydia dla paliw kopalnych (0,5 proc. PKB) i ponad trzykrotnie mniej niż rząd zarobił na sprzedaży uprawnień [do emisji CO2] w EU ETS (0,7 proc. PKB)” – odnotowuje Instytut Reform.

“Państwo nie ma dziś realnych mechanizmów ochrony przed skutkami zmian klimatu. Jeśli nie uwzględnimy klimatu w planowaniu finansów publicznych, zapłacimy rachunek w najgorszy możliwy sposób: po szkodzie” – podsumowuje Wojciech Kukuła, prawnik i członek zarządu fundacji ClientEarth.

Podobne artykuły