Macron w Syrii. Dwie eksplozje w pobliżu hotelu, gdzie się zatrzymał
Telewizja państwowa wkrótce poinformowała, że syryjski przywódca przyjął francuskiego prezydenta w pałacu prezydenckim w Damaszku.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Uciekł do Szwecji z Syrii. Nie uchronił się przed drakońską karą

Co wiadomo o eksplozjach w pobliżu hotelu Macrona w Damaszku?
Agencja AFP, powołując się na źródło w instytucjach bezpieczeństwa, przekazała, że w pobliżu hotelu, gdzie zatrzymał się Macron, doszło do dwóch eksplozji. W ten rejon skierowano karetki pogotowia z włączonymi sygnałami dźwiękowymi, a siły bezpieczeństwa zablokowały dostęp innym pojazdom.
Pałac Elizejski przekazał, że Macron nie słyszał eksplozji, gdy jechał na spotkanie. Do spotkania z Ahmedem al-Szarą doszło w pałacu prezydenckim w syryjskiej stolicy krótko po informacjach o wybuchu.

Wizyta Macrona w Syrii
Macron jest pierwszym przywódcą dużego kraju Unii Europejskiej, który odwiedza Syrię od czasu obalenia w grudniu 2024 r. poprzedniego prezydenta tego kraju Baszara al-Asada. Francuski prezydent przybył do Damaszku w poniedziałek wieczorem i spotkał się z al-Szarą, a następnie wspólnie odwiedzili meczet Umajjadów w centrum stolicy.
Mimo zakończenia 13-letniej wojny domowej w Syrii wciąż dochodzi do ataków terrorystycznych. W miniony czwartek zginęło dziesięć osób w wyniku wybuchu bomby w kawiarni w centrum Damaszku, a po oficjalnej wizycie Macron i al-Szara mają udać się do Ankary na szczyt NATO, który rozpoczyna się we wtorek.