Konflikty, pseudokibice z racami i “czarne przewodnictwo”. Ostre spory pod Tatrami
Według przewodnika przekazanie tam uprawnień do wydawania zgód na pracę jednemu stowarzyszeniu będzie generowało konflikty. Sytuację mogłoby uzdrowić przeniesienie tych kompetencji na poziom ministerstw lub urzędów marszałkowskich.
W ostatnich latach polscy przewodnicy, jak twierdzi Mazik, spotykali się z manipulacjami, jawnymi groźbami, szkalowaniem oraz nawoływaniem do przemocy. – Konflikt trwa zbyt długo i boję się, że źle się to skończy – powiedział przewodnik. Rozwiązaniem ma być nowa ustawa gwarantująca równość przewodników. Mazik podkreśla, że praca za granicą podlega przepisom danego kraju lub Unii Europejskiej.
Pseudokibice na Gerlachu i “czarne przewodnictwo”
Kolejnym problemem jest tak zwane “czarne przewodnictwo”. Osoby bez uprawnień oferują odpłatne wprowadzanie ludzi w wysokie partie gór. Organizują wyprawy udające “wyjścia partnerskie”, podczas których uczestnicy podpisują oświadczenia o braku odpowiedzialności. Inni deklarują, że jedynie towarzyszą turystom, a zapłatę pobierają nieoficjalnie, m.in. przez internetowe systemy mikrodonacji.

W Tatrach Wysokich zmienia się profil turystów. Rosnąca popularność mediów społecznościowych sprawia, że na trudne szczyty ruszają tłumy nieprzygotowanych osób, zachęconych filmami pokazującymi łatwe wejścia przy idealnej pogodzie. Opierają się na aplikacjach w telefonach, które potrafią skierować ich nad przepaść.
Na szczytach dochodzi też do skrajnych zachowań. – Przez ostatnie dwa lata na Gerlachu kilkukrotnie spotkałem pseudokibiców, którzy robili sobie zdjęcia na szczycie w kominiarkach, w koszulkach klubów sportowych, z racami – powiedział Mazik.
Zagrożenia dla przyrody i jubileusz przewodnictwa
Kolejny punkt zapalny to Morskie Oko. Konne pojazdy są zastępowane przez elektryczne busy, co zagraża – jak uważa przewodnik – kulturze fiakrów. Naczelnik TOPR krytykuje plany regularnego transportu samochodowego, ostrzegając, że dowożenie ludzi zwiększa frekwencję na wysokościach i przekłada się na liczbę wypadków.