Fala żaru znów uderzy w Polskę. Nawet 40 st. C w połowie tygodnia
Do Polski ponownie napłynie wyjątkowo ciepła masa znad północnej Afryki. Jej adwekcję wspiera układ niżowy nad zachodnią Europą i wyż na południowym wschodzie kontynentu, które tworzą korytarz gorącego powietrza przemierzającego kilka tysięcy kilometrów.
Fala żaru znów uderzy w Polskę. Nawet 40 st. C w połowie tygodnia
Synoptycy TVN24 zapowiadają, że podobnie jak podczas rekordowego epizodu z końca czerwca, nad krajem pojawi się powietrze o temp. ok. 25 st. C na wysokości 1,5 km. Wówczas przy gruncie odnotowano 40,5 st. C, co pokazuje potencjał nadchodzącej masy.
W prognozie krótkoterminowej po weekendzie widać wyraźny wzrost: poniedziałek do 34 st. C, wtorek do 37 st. C. Kulminacja przewidywana jest w środę, kiedy południe i centrum mogą dobić do ok. 40 st. C.
Wybór redakcji 

Największe upały utrzymają się do czwartku. Na południowym wschodzie nadal możliwe będą wartości rzędu 38 st. C, zanim nadejdzie wyraźniejsza zmiana w pogodzie i spadek temperatur.
Po 7 sierpnia termometry powinny wrócić do sierpniowych norm. Oznacza to ok. 20 st. C nad morzem i 26-27 st. C na przeważającym obszarze kraju, co wpisuje się w typowy przebieg drugiej dekady miesiąca.
Autorzy zapowiadają publikację kolejnej 16-dniowej prognozy w najbliższą niedzielę. Według doniesień będzie ona aktualizować oczekiwane temperatury i potwierdzi trend spadkowy po szczycie obecnej fali upałów.