05 July, 2026

“Kolesiostwo Plus”. Lawina komentarzy po wpisie Grodzkiego

Na jego wpis odpowiedział były marszałek Senatu, senator Tomasz Grodzki. “Przykro czytać to, co pan wypisuje na temat KO i jej członków. Zapomniał pan, jak u bardzo ważnego polityka KO zabiegał pan o staż w Senacie dla córki. Staż się odbył i obie strony były bardzo zadowolone, dlatego obecne pańskie ataki są po prostu niesmaczne” – stwierdził Grodzki.

"Kolesiostwo Plus". Lawina komentarzy po wpisie Grodzkiego "Kolesiostwo Plus". Lawina komentarzy po wpisie Grodzkiego"Bez żalu i złych emocji". Kaznowska rezygnuje

W sieci zawrzało

Wpis Grodzkiego został szybko zauważony przez wielu internautów, którzy niemal natychmiast odczytali go jako przyznanie się Grodzkiego do tego, że w KO załatwia się wiele spraw dzięki znajomościom.

Omijanie kolejek, staż edition” – zauważył dziennikarz portalu Zero Piotr Białczyk.

"Kolesiostwo Plus". Lawina komentarzy po wpisie Grodzkiego "Kolesiostwo Plus". Lawina komentarzy po wpisie GrodzkiegoMamy "przekaz dnia" PiS. Tak politycy mają atakować KO ws. afery

“Jakbyście nie wiedzieli, jak się załatwia rzeczy u polityków Koalicji Obywatelskiej, to Pan Grodzki służy wyjaśnieniami. Kolesiostwo Plus” – zauważył Szymon Jadczak z Wirtualnej Polski.

Lubię te momenty szczerości u polityków” – ironizował Radosław Karbowski, analityk danych i autor projektu “Skrót polityczny”.

"Kolesiostwo Plus". Lawina komentarzy po wpisie Grodzkiego

“Kiedy dziennikarze ujawniają, że po znajomości w PO można dostać robotę, a politycy mówią, że to jednostkowy przypadek, wychodzisz i mówisz: ‘a pana córka też dostała po znajomości u nas i co teraz?'” – napisał Marian Baczal, prawnik specjalizujący się w prawie nowych technologii.

"Kolesiostwo Plus". Lawina komentarzy po wpisie GrodzkiegoAfera szpitalna. Władze Warszawy walczą o przetrwanie, w KO typują ludzi do dymisji

“Mental z lat 90.”

“Grodzki właśnie przyznał, że staż dla córki załatwia się przez układ z KO, a teraz wymaga dozgonnej wdzięczności i zakazu krytyki. Czyli albo jesteś lojalny wobec klanu, albo jesteś zdrajcą. Brawo wy!” – stwierdziła Beata Maciejewska, była posłanka i była wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy.

"Kolesiostwo Plus". Lawina komentarzy po wpisie Grodzkiego

“Póki Adam Abramczyk był po ich stronie, wszystko było cacy. Kiedy zaczął krytykować, wyciągnięto jego córkę, która jak pisze sam T. Grodzki, poradziła sobie na stażu w Senacie bardzo dobrze. Teraz będzie szła przez życie z etykietą osoby, której tato coś załatwił. Mega słabe…” – ocenił poseł PiS Janusz Cieszyński.

I on to tak bez żenady pisze publicznie” – skomentowała posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska.

Ale to jest mental z lat 90. Coś niesamowitego. Zachować do muzeum” – stwierdziła Estera Flieger, publicystka “Rzeczpospolitej”.

"Kolesiostwo Plus". Lawina komentarzy po wpisie Grodzkiego

Tu staż dla córki, tam Rada Nadzorcza dla kolegi. KO niewiele różni się od PiS, ale i tak w wyborach będzie mówić, że trzeba głosować na KO, bo inaczej PiS” – oceniła Dorota Spyrka, radna dzielnicy Warszawa-Praga z Partii Razem.

“Weekend się jeszcze nie skończył”

“Exmarszałek senatu Grodzki otwarcie stwierdził, że politycy KO załatwiają ‘zaprzyjaźnionym’ osobom przysługi, np. staże dla bliskich. Ale, co ważniejsze, taka przysługa wiąże się z dożywotnim zakazem krytykowania KO. Tu przychodzą na myśl najgorsze skojarzenia z mafią” – napisał Bartosz Bocheńczak, kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa.

“Kawki we wszystkich szpitalach. Staże w Senacie dla znajomych… Weekend się jeszcze nie skończył, po prostu dajmy im mówić” – ocenił Piotr Mieśnik, dyrektor wydawniczy serwisów tematycznych Wirtualnej Polski.

"Kolesiostwo Plus". Lawina komentarzy po wpisie Grodzkiego

Część kadr KO mentalnie tkwi w PRL. Tu były marszałek Senatu sugeruje, że załatwienie córce sympatyka partii stażu w Senacie powoduje zobowiązania na resztę życia dla całej rodziny, w tym do rezygnacji z wygłaszania własnych opinii politycznych. To jakaś kpina! Oni sądzą, że staż w urzędzie to jakiś awans do innego i lepszego świata, czy jak?” – stwierdził wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak z Konfederacji.

Co tutaj jest gorsze – przyznanie, że staże w Senacie odbywają się po znajomości, czy oczekiwanie, że taka ‘grzeczność’ wyklucza krytykę” – zastanawiał się Ryszard Wojtkowski, przedsiębiorca i były szef gabinetów czterech polskich premierów.

Podobne artykuły