Incydent z udziałem posła Kowalskiego. Jest ruch prokuratury
Około trzy godziny później komunikat w tej sprawie wydała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. “Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście w Warszawie prowadzi czynności sprawdzające w sprawie posłużenia się dziś, podczas obrad Sejmu RP przy ul. Wiejskiej, przez posła na Sejm RP kartą do głosowania innego posła, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k” – przekazali śledczy.

Kowalski użył nie swojej karty w Sejmie? Poseł się tłumaczy
Janusz Kowalski po serii głosowań odniósł się do sprawy, również wchodząc na mównicę sejmową. – Wyjaśniając sprawę, zgłaszam od razu formalnie, że w głosowaniu nr 9 i 10 użyłem innej karty niż swojej. Czasami się zdarza. Jeżeli są jakiekolwiek wątpliwości co do głosowania, zgodnie z artykułem 189 może być dokonana reasumpcja. To zwykła pomyłka – powiedział, po czym prowadzący obrady Włodzimierz Czarzasty ogłosił powrót do głosowań.