Ukraiński generał ujawnia nowe plany inwazji Putina.
Według informacji przekazanych przez generała ponowna próba zdobycia stolicy Ukrainy miałaby zostać przeprowadzona z terytorium Białorusi. Syrski zaznaczył jednak, że realizacja tego scenariusza jest obecnie mało prawdopodobna.
– Nie sądzę, aby kierownictwo Białorusi odważyło się udostępnić agresorowi własne terytorium do wykorzystania i pozwoliło, by posłużyło jako odskocznia do operacji ofensywnej – ocenił dowódca.
Ukraińskie dowództwo zakłada, że bardziej realnym scenariuszem jest uderzenie bezpośrednio z rosyjskiego obwodu briańskiego na północny wschód Ukrainy. Celem takiej operacji byłoby zajęcie dodatkowego terytorium i zmuszenie ukraińskiej armii do wycofania sił z innych odcinków frontu.
Syrski podkreślił przy tym, że groźba ponownego ataku na liczący 2,6 miliona mieszkańców Kijów nadal jest traktowana poważnie.
Przeczytaj też: Zamach na ukraińskiego oligarchę w Monako. Nowe ustalenia służb
Putin planuje atak na Kijów? Eksperci bezlitośnie to ocenili
Analitycy amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) wskazują, że Władimir Putin otacza się doradcami, którzy bagatelizują problemy rosyjskiej armii i uwypuklają słabości Ukrainy.
“Wydaje się, że myślenie Putina coraz bardziej oddala się od realiów na polu bitwy” – napisali amerykańscy eksperci. Zaznaczyli, że rosyjskie siły “nadal angażują znaczne zasoby i personel w celu osiągnięcia nierealistycznych celów”.

W lutym 2022 r. wojska rosyjskie zbliżyły się już do stolicy Ukrainy, jednak po ciężkich walkach na początku kwietnia musiały się wycofać. Kreml twierdził później, że zajęcie miasta nigdy nie było w planach.