Ekstremalna pogoda w USA. Już 25 zgonów
Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL
Większość ofiar śmiertelnych fali upałów odnotowano w stanie New Jersey, gdzie według stacji NBC News zmarły 22 osoby. Pojedyncze zgony związane z wysokimi temperaturami potwierdzono również w Illinois oraz Mississippi.
Jeszcze w sobotę alerty przed upałami obejmowały blisko 156 milionów mieszkańców wschodnich regionów kraju.
W miastach takich jak Waszyngton, Norfolk i Raleigh termometry pokazywały miejscami ponad 38 stopni Celsjusza. Podczas uroczystości związanych z 250. rocznicą podpisania Deklaracji Niepodległości w Waszyngtonie ratownicy oraz członkowie Gwardii Narodowej musieli udzielać pomocy osobom z objawami przegrzania.
Przeczytaj też: FIFA anulowała czerwoną kartkę po interwencji Trumpa
Zderzenie mas powietrza
Gorące i chłodniejsze masy powietrza wywołały gwałtowne burze. NBC News podała, że niebezpieczne zjawiska dotknęły obszary zamieszkane przez ponad 72 miliony osób. Porywy wiatru przekraczały prędkość 105 km/h, a miejscami spadał grad. Ekstremalna pogoda doprowadziła do przerw w dostawach prądu, które odczuło ponad 900 tysięcy odbiorców.

Zagrożenie nadal nie minęło. Serwis pogodowy AccuWeather informuje, że ulewne deszcze i lokalne powodzie błyskawiczne będą zagrażać pasowi od wschodnich zboczy Gór Skalistych aż po wybrzeże Atlantyku. Od początku miesiąca odnotowano już ponad dwa tysiące gwałtownych zjawisk pogodowych, z czego blisko tysiąc przypadło na 4 lipca.
– Burze mogą wielokrotnie przechodzić nad tymi samymi obszarami, powodując nagłe powodzie błyskawiczne – ostrzegła meteorolożka Peyton Simmers.
Złe warunki pogodowe komplikują powroty po świątecznym weekendzie oraz poniedziałkowe dojazdy do pracy. Zgodnie z prognozami AccuWeather największe ryzyko dotyczy między innymi Baltimore, Filadelfii, Waszyngtonu i Nowego Jorku. Niespokojna aura w tych regionach może utrzymać się przynajmniej do czwartku.