Doniesienia o zakazie dla polityków PiS. “Opublikuję screen wiadomości”
“Posłowie PiS mogą występować w programach z posłem Trelą albo posłem Zembaczyńskim, ale nigdy w życiu z posłem Budą, Cieszyńskim czy Dworczykiem!” – napisała dziennikarka Kamila Baranowska.
“Zacznie się teraz usuwanie ze wspólnych zdjęć?” – dodał dziennikarz Jan Pawlicki. “Tylko czemuś zapomniał, Wielopolski, że upadać też trzeba ładnie?” – ironizował analityk Jakub Wiech.
A tak do tej informacji odniósł się rzecznik PiS. “Waldek, daj spokój, wyluzuj już i przestań kłamać. Nie będziemy uczestniczyć w programach kiedy np.: TVN lub rządowa TVP będzie chciała prowokacyjnie posadzić nas 1 na 1 naprzeciwko siebie, podbijając sobie naszym kosztem oglądalność. W szerszych debatach zawsze będziemy, o ile otrzymamy zaproszenie. Pamiętaj, to nie PiS jest wrogiem” – napisał Rafał Bochenek.
Rzecznik doczekał się już odpowiedzi europosła. “Rafał, dzięki, że potwierdziłeś. A jak jeszcze raz zasugerujesz, że skłamałem, opublikuję screen wiadomości. Świat się dzisiaj nie kończy, nie pal mostów, pozdrawiam” – odpisał mu Buda.

W piątek Jarosław Kaczyński przekazał, że z PiS pożegna się grupa parlamentarzystów. “Trzydziestu kilku” posłów zrezygnowało z członkostwa w partii – poinformował, dodając, że decyzję ma zatwierdzić Komitet Polityczny.

Mateusz Morawiecki zapewniał z kolei, że do końca chciał działać w ramach PiS, ale nie akceptuje presji. “Nie zgadzam się na ultimatum i szantaż” – mówił.