CNN: USA bagatelizują zapisy porozumienia z Iranem
Tekst – jak powiedzieli rozmówcy stacji – nie odzwierciedla kluczowych, nieoficjalnych zobowiązań Iranu wobec USA, a zespół amerykańskich negocjatorów “opracował sformułowania, które pozwalają Iranowi powiedzieć to, co musi powiedzieć ze względu na swoją politykę wewnętrzną”.
– Ważniejsze od samego dokumentu są wzajemne porozumienia, które zawarliśmy, by stworzyć warunki do rozmów na wszystkie te tematy – powiedzieli. – Dokument zasadniczo mówi, że zniesiemy sankcje, zawrzemy porozumienie w sprawie irańskiego programu jądrowego i odblokujemy zamrożone środki państwowe Iranu – powiedział dziennikarzom urzędnik.

– Ale sankcje zniesiemy w zależności od postępów. Środki finansowe zostaną odblokowane, gdy uzgodnimy mechanizmy, dzięki którym będzie to możliwe – zastrzegł.
Co z wysoko wzbogaconym uranem i programem jądrowym Iranu?
Tekst umowy – stwierdził CNN – nie opisuje szczegółowo zobowiązań Iranu dotyczących jego zapasów wysoko wzbogaconego uranu, mimo że Trump i inni urzędnicy przekonywali, że Stany Zjednoczone będą nadzorować ich zniszczenie. Zamiast tego w umowie stwierdza się ogólnie, że Iran “potwierdza, że nigdy nie będzie produkować broni jądrowej”. Takie zobowiązanie Teheran złożył już wcześniej, w 2015 r., w umowie nuklearnej zawartej z administracją ówczesnego prezydenta USA Baracka Obamy. Trump wycofał USA z tego porozumienia trzy lata później, za swojej pierwszej kadencji prezydenckiej.

Urzędnicy amerykańscy argumentowali jednak, że Iran obiecał Stanom Zjednoczonym, że zaoferuje ustępstwa, o które zabiega administracja Trumpa. Obejmuje to zaangażowanie USA w zniszczenie wzbogaconego uranu na miejscu, we współpracy z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej. Jak ustaliła CNN, ustępstwa nie zostały zapisane wprost w dokumencie.
Co ze swobodą żeglugi w Cieśninie Ormuz?
Z drugiej strony tekst szczegółowo określa, jakiej pomocy finansowej Iran może oczekiwać, jeśli wywiąże się ze zobowiązań. Stanowi również, że Iran będzie mógł sprzedawać swoją ropę naftową i produkty petrochemiczne natychmiast po podpisaniu wstępnego porozumienia, a USA zniosą sankcje, aby umożliwić Iranowi czerpanie korzyści finansowych z tej sprzedaży. Rozmówca CNN przekazał, że Iran “będzie mógł czerpać korzyści wynikające z memorandum tylko wtedy, gdy będzie przestrzegać wszystkich zapisów, na które się zgodził – w tym braku broni jądrowej, neutralizacji wzbogaconego materiału nuklearnego i niezakłócania swobody żeglugi w cieśninie Ormuz”.

Zdaniem amerykańskiego think tanku Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) Iran prawdopodobnie spróbuje wykorzystać niejednoznaczne sformułowania porozumienia dotyczące Ormuzu, aby zapewnić sobie trwałą kontrolę nad żeglugą przez tę cieśninę. Według tekstu projektu umowy opublikowanego przez saudyjskie media dokument nie zabrania Iranowi wprost “zarządzania” cieśniną, zatem Teheran mógłby nadal żądać, by statki płaciły marynarce wojennej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej za możliwość przepłynięcia.