03 July, 2026

Chłopiec “ożył” w kostnicy. O tej historii mówią całe USA

Jak podaje Daily Mail, 8 lutego ok. 17.30 Vincent Lorenzo Fiordilino został znaleziony na podwórku rodzinnego domu w Gilbert w Arizonie w USA, unosząc się w basenie twarzą w dół, podczas gdy w domu jego bliscy oglądali Super Bowl LX.

Chłopiec "ożył" w kostnicy. O tej historii mówią całe USA

Z ustaleń śledczych wynika, że rodzice dziecka, Alexus i Angelo Fiordilino, zauważyli brak 18-miesięcznego syna po tym, gdy para poszła do garażu “porozmawiać”, a później przeniosła się na kanapę na podwórku, by oglądać telewizję. Mieli też palić marihuanę. Po ok. 15 min Alexus zorientowała się, że nie widzieli Vincenta, a chwilę później znalazła go w basenie.

Według raportu Alexus natychmiast wyciągnęła dziecko z wody. Chłopiec miał wymiotować pianą, a matka rozpoczęła resuscytację na płytkach przy basenie. Wezwano też pogotowie.

Jak doszło do wypadku w basenie?

Policja opisała, że Vincent trafił do Mercy Gilbert Medical Center, gdzie lekarz około godziny po odnalezieniu dziecka miał stwierdzić zgon – o godz. 18.20. W raporcie zaznaczono jednak, że ok. 5,5 godz. później pracownik medyczny miał znaleźć chłopca żywego i oddychającego w szpitalnej kostnicy.

Chłopiec "ożył" w kostnicy. O tej historii mówią całe USA

Lekarz miał jednak popełnić poważny błąd przy stwierdzaniu zgonu. “Daily Mail” relacjonuje, że opublikowane wcześniej doniesienia przedstawiały to zdarzenie jako coś na kształt “cudu”, ale nagranie z policyjnej kamery i zapisy zeznań funkcjonariuszy miały pokazać inną sekwencję wydarzeń.

Chłopiec "ożył" w kostnicy. O tej historii mówią całe USATragedia w USA. Babcia podejrzana o śmierć córki i 4 wnuków

Jeden z policjantów w raporcie przywołał sytuację, w której usłyszał słowa pielęgniarki: “Mam tętno” – jak wynika z policyjnego opisu zdarzenia. Według dokumentu personel szpitala miał następnie pomagać pielęgniarce w próbach reanimacji Vincenta.

Chłopiec "ożył" w kostnicy. O tej historii mówią całe USA

Funkcjonariusz miał też zauważyć ruch w obrębie brzucha i klatki piersiowej dziecka. Personel szpitala przekazał wówczas, że to efekt uchodzenia gazów z ciała.

Chłopiec "ożył" w kostnicy. O tej historii mówią całe USAPożar w Wietrznie. Zawalił się dach zabytkowego pałacu

Po odkryciu, że Vincent żyje mimo wcześniejszego stwierdzenia zgonu “przez pomyłkę”, dziecko przetransportowano śmigłowcem do Phoenix Children’s Hospital. Chłopiec ostatecznie miał niewielkie stłuczenie mózgu. Według lekarzy może wpływaćto na problemy z jego równowagą. Potrzebuje też rehabilitacji.

Chłopiec "ożył" w kostnicy. O tej historii mówią całe USA

Yaleen Perez, matka Alexus, uruchomiła zbiórkę GoFundMe na pokrycie kosztów leczenia.

Podobne artykuły