Chłopiec “ożył” w kostnicy. O tej historii mówią całe USA
Jak podaje Daily Mail, 8 lutego ok. 17.30 Vincent Lorenzo Fiordilino został znaleziony na podwórku rodzinnego domu w Gilbert w Arizonie w USA, unosząc się w basenie twarzą w dół, podczas gdy w domu jego bliscy oglądali Super Bowl LX.
Z ustaleń śledczych wynika, że rodzice dziecka, Alexus i Angelo Fiordilino, zauważyli brak 18-miesięcznego syna po tym, gdy para poszła do garażu “porozmawiać”, a później przeniosła się na kanapę na podwórku, by oglądać telewizję. Mieli też palić marihuanę. Po ok. 15 min Alexus zorientowała się, że nie widzieli Vincenta, a chwilę później znalazła go w basenie.
Według raportu Alexus natychmiast wyciągnęła dziecko z wody. Chłopiec miał wymiotować pianą, a matka rozpoczęła resuscytację na płytkach przy basenie. Wezwano też pogotowie.
Jak doszło do wypadku w basenie?
Policja opisała, że Vincent trafił do Mercy Gilbert Medical Center, gdzie lekarz około godziny po odnalezieniu dziecka miał stwierdzić zgon – o godz. 18.20. W raporcie zaznaczono jednak, że ok. 5,5 godz. później pracownik medyczny miał znaleźć chłopca żywego i oddychającego w szpitalnej kostnicy.
Lekarz miał jednak popełnić poważny błąd przy stwierdzaniu zgonu. “Daily Mail” relacjonuje, że opublikowane wcześniej doniesienia przedstawiały to zdarzenie jako coś na kształt “cudu”, ale nagranie z policyjnej kamery i zapisy zeznań funkcjonariuszy miały pokazać inną sekwencję wydarzeń.

Jeden z policjantów w raporcie przywołał sytuację, w której usłyszał słowa pielęgniarki: “Mam tętno” – jak wynika z policyjnego opisu zdarzenia. Według dokumentu personel szpitala miał następnie pomagać pielęgniarce w próbach reanimacji Vincenta.
Funkcjonariusz miał też zauważyć ruch w obrębie brzucha i klatki piersiowej dziecka. Personel szpitala przekazał wówczas, że to efekt uchodzenia gazów z ciała.

Po odkryciu, że Vincent żyje mimo wcześniejszego stwierdzenia zgonu “przez pomyłkę”, dziecko przetransportowano śmigłowcem do Phoenix Children’s Hospital. Chłopiec ostatecznie miał niewielkie stłuczenie mózgu. Według lekarzy może wpływaćto na problemy z jego równowagą. Potrzebuje też rehabilitacji.
Yaleen Perez, matka Alexus, uruchomiła zbiórkę GoFundMe na pokrycie kosztów leczenia.