09 August, 2026

Brutalny atak na ratownika. Media: Chodziło o chorą zazdrość

Z zebranych dotychczas materiałów wynika, że Walentyna znalazła się w mieszkaniu 38-latka wbrew swojej woli. Prokuratura potwierdza, że mężczyzna miał uniemożliwić jej opuszczenie lokalu. To jeden z zarzutów, które zostały mu przedstawione.

Brutalny atak na ratownika. Media: Chodziło o chorą zazdrość

Sąsiedzi, cytowani przez “Gazetę Wrocławską”, relacjonowali, że w mieszkaniu doszło do gwałtownej awantury. Jedna z hipotez zakłada, że 19-latka mogła próbować uciec z lokalu. W trakcie desperackiej próby mogła spaść z wysokości czwartego piętra.

Brutalny atak na ratownika. Media: Chodziło o chorą zazdrośćAtak nożownika we Wrocławiu. 30-latka wyszła ze szpitala

Śledczy podkreślają jednak, że postępowanie jest wielowątkowe, a dokładne okoliczności śmierci dziewczyny wciąż są wyjaśniane. Na tym etapie zarzuty wobec 38-latka nie dotyczą bezpośrednio samego upadku. Prokuratura nie wyklucza jednak, że jego działania mogły mieć związek z tragicznym finałem wydarzeń.

Brutalny atak na ratownika. Media: Chodziło o chorą zazdrość Rozwiń

38-latek usłyszał trzy zarzuty: zgwałcenia innej kobiety, pozbawienia wolności Walentyny oraz naruszenia nietykalności cielesnej ratownika medycznego.

Podobne artykuły