22 June, 2026

40 lat od “ręki Boga”. Gol Maradony urósł do mitu

Zaledwie cztery minuty później Maradona przejął piłkę ponownie, przebiegł ok. 60 m, minął czterech rywali i bramkarza, a potem trafił do pustej bramki. Ta akcja przeszła do historii jako “gol stulecia” i przyćmiła wcześniejsze złamanie przepisów. Argentyna wygrała wtedy z Anglią 2:1, a później sięgnęła po mistrzostwo świata po finale z RFN zakończonym wynikiem 3:2.

40 lat od "ręki Boga". Gol Maradony urósł do mitu 40 lat od "ręki Boga". Gol Maradony urósł do mituZgrzyt na konferencji. Trener mistrzów świata zareagował nerwowo

Według relacji argentyńskiego dziennikarza Andresa Burgo, autora książki “El Partido” (“Mecz”), reporterzy po spotkaniu próbowali skłonić Maradonę do przyznania się do winy. Piłkarz zaprzeczał. – Trochę głową Maradony, a trochę ręką Boga – mówił.

To właśnie wtedy narodziła się formuła, która przesunęła uwagę z oszustwa na legendę. Dopiero w autobiografii “El Diego” z 2000 r. Argentyńczyk przyznał, że użył ręki i czerpał przyjemność z oszukania angielskiej drużyny.

40 lat od "ręki Boga". Gol Maradony urósł do mitu

Skąd wzięły się fałszywe przeprosiny Maradony?

W 2005 r. podczas programu “La Noche del 10” Maradona powiedział: – Ani chwili nie żałuję, że strzeliłem tego gola ręką –. Na końcu przywołał też znane w kulturze hiszpańskojęzycznej przysłowie o “100 latach przebaczenia”, co część brytyjskich mediów odczytała jako skruchę. Trzy lata później tabloid “The Sun” opublikował na okładce tytuł “Maradona w końcu powiedział: przepraszam”, choć takie słowo nie padło w tym kontekście. Piłkarz odpowiadał potem, że nigdy nie przeprosił Anglii, a z redakcją wszedł w spór sądowy po niewypłaceniu wynagrodzenia za wywiad.

Podobne artykuły