“Żurek, wstydź się pan”. Krzyki pod prokuraturą w obronie Obajtka
Daniel Obajtek w trakcie wiecu podziękował zgromadzonym za wsparcie. – Każdy człowiek, który ma w sobie odrobinę godności, zachowałby się tak, jak ja. Bo nie ma zgody w Polsce na to, by bezcześcić symbole religijne – powiedział Obajtek.

“Panie ministrze Żurek, wstydź się pan”
Emocjonalnie odniósł się do zarzutów. – Myślicie, że ja się boję tego zarzutu? To jest zarzut, którym się cieszę i będę legitymował się w kraju za życia i po śmierci – mówił. Wspomniał także, że jest pokoleniem JPII i nie może pozwolić na obrażanie papieża Polaka. – Ja urodziłem się i jestem “pokoleniem JP2”. Różnie w życiu bywało, różnie, ale Jan Paweł II jest największym z Polaków i nie będzie szczujnia drukować okładek z krzywdzeniem Jana Pawła II, nie będzie szczujnia drukować okładek, gdzie jest bezczeszczenie krzyża i nie ma na to zgody – podkreślił Obajtek.
– Panie ministrze Żurek, wstydź się pan. Niedawno pan byłeś na Podkarpaciu, mówiłeś, że natchnienie dał panu Jan Paweł II. (…) Panie ministrze jest pan po prostu obłudnym kłamcą – krzyczał były prezes Orlenu. Zebrani wtórowali europosłowi i skandowali: hańba.