Zełenski zabiera głos po atakach na Moskwę. “Sprawiedliwa odpowiedź”
“Tej nocy nasze sankcje dalekiego zasięgu ponownie dotarły do regionu moskiewskiego: po raz drugi w tym tygodniu trafiona została moskiewska rafineria naftowa. Zaatakowano również cele w regionie rostowskim oraz na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy. To całkowicie sprawiedliwa odpowiedź na rosyjskie uderzenia w nasze miasta i społeczności, a także kolejny ważny rezultat pracy naszych żołnierzy wymierzonej w obiekty, które napędzają rosyjską machinę wojenną” – napisał.
Oprócz tego prezydent Ukrainy akcentował, że sojusznicy kraju wyrażają uznanie dla celności i skuteczności tego typu uderzeń. “Czas kończyć tę wojnę, a Rosja musi podjąć niezbędne kroki dyplomatyczne” – podkreślił Zełenski.

Jaka była skala ataku na moskiewską rafinerię?
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez ukraiński Sztab Generalny na Telegramie, “w nocy z 17 na 18 czerwca 2026 r. jednostki Sił Obrony Ukrainy ponownie uderzyły w moskiewską rafinerię ropy naftowej w obwodzie moskiewskim Federacji Rosyjskiej. Zakład ma zdolność przerobu ponad 12 mln ton ropy naftowej rocznie i jest wykorzystywany do zaopatrywania rosyjskiej armii”.
Dowództwo przekazało również, że według dostępnych danych na terenie obiektu doszło do kilku ognisk pożaru. “Obecnie potwierdzono co najmniej pięć ognisk pożaru. Według wstępnych danych z geolokalizacji płoną instalacje zintegrowanego przerobu ropy instalacje wtórnego przerobu oraz park zbiorników magazynowych” – wyliczył Sztab Generalny.
Ataki ukraińskie objęły także inne kluczowe cele, w tym bazę paliw, most kolejowy nad Kanałem Północnokrymskim, stanowisko dowodzenia koło Soledaru, a także składy paliw w Mariupolu, leżącym na terytorium okupowanym przez Rosję.

Jak rosyjskie władze reagują na ukraińskie uderzenia?
W czwartek agencje Reuters i rosyjskie Rosawiacja oraz MSW informowały o paraliżu ruchu lotniczego na głównych lotniskach Moskwy oraz wstrzymaniu ruchu na stołecznej obwodnicy po serii ukraińskich ataków dronów. Według władz rosyjskich w dzielnicy Kapotnia wybuchł pożar w rafinerii należącej do Gazpromnieft, co potwierdził mer stolicy Siergiej Sobianin.
Mer Moskwy za pośrednictwem Telegramu ogłosił także, że w rezultacie rosyjskiej obrony strącono 180 ukraińskich dronów zmierzających ku Moskwie. Według rosyjskiego ministerstwa obrony nad krajem zlikwidowano 555 bezzałogowców. Świadek udzielający komentarza dla agencji Reuters przekazał, że nad Kapotnią unosił się gęsty dym.