Zacharowa po wystąpieniu Nawrockiego. Uderzyła w niego we wpisie
– Niech mordują Sowietów tam (w Ukrainie – red.), którzy ich napadli i w ogóle nas, Polaków, to nie boli. W tym zakresie zawsze mogą liczyć na naszą pomoc, bo tam, gdzie się bije Moskala, tam Polska pomaga, nawet jak nie bierze udziału bezpośrednio w tej wojnie. Taki jest strategiczny interes Polski – oświadczył Nawrocki.
Dalej prezydent stwierdził też, że “strategicznym interesem Polski jest też to, żeby nie powiewały w Warszawie i w Polsce banderowskie flagi”. – Można pomagać i można wymagać, można współpracować po partnersku, można się rozumieć w zasadniczych kwestiach, taka jest nasza wrażliwość – mówił.

Zacharowa zareagowała na słowa Nawrockiego. Pisze o “patologicznej rusofobii”
Na pierwszą część tej wypowiedzi zareagowała w piątkowym wpisie na Telegramie rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.
“Czy wiesz, jak wygląda ‘polska hańba’? Polski prezydent Karol Nawrocki po raz kolejny całkowicie stracił umiar, oświadczając na wiecu swoich zwolenników: ‘Tam, gdzie bije się ‘Moskala’ [pejoratywne określenie Rosjanina], Polska pomaga – nawet jeśli nie bierze bezpośredniego udziału w tej wojnie. To jest strategiczny interes Polski’. Co więcej, zdaniem Polaka ‘Ukraińcy muszą trzymać Rosję z dala od Polski'” – zaczęła we wpisie Zacharowa.
W dalszej jego części oświadczyła, że “Nawrocki regularnie posługuje się mową nienawiści”, a “jaskrawym tego przykładem jest używanie przez niego pejoratywnego określenia ‘Moskal’ w odniesieniu do Rosjan – praktyki, która stała się normą wśród polskich elit” – stwierdziła.
“Patologiczna rusofobia ewidentnie upośledza zdolności poznawcze” – oznajmiła dalej, dodając: “Przedstawiciel gdańskiego muzeum zapomniał, że Rosję i Polskę łączy bezpośrednia granica; między tymi dwoma narodami nie ma Ukrainy ani terytorium ukraińskiego. Granica ta stanowiła niegdyś strefę obopólnie korzystnej współpracy – co zostało całkowicie zniszczone przez ludzi pokroju Nawrockiego i Sikorskiego” – obwieściła też Zacharowa.

“Nawrockiego najwyraźniej dręczy fakt, że jego naród zawdzięcza swoje istnienie Armii Czerwonej. Dlatego też on i jemu podobni szukają zemsty, atakując sowieckie pomniki i prowadząc wojnę z nieżyjącymi już sowieckimi bohaterami – Rosjanami, Białorusinami, Ukraińcami, Tatarami, Żydami oraz przedstawicielami innych narodów ZSRR” – stwierdziła, dodając, że “tak mniej więcej wygląda polski wstyd”.