Ulewy w Rzeszowie. Zalało część szpitala, wstrzymano przyjęcia
Podkreślił, że rzeszowscy strażacy odebrali około 15 zgłoszeń dotyczących zalanych ulic. – Na ul. Piłsudskiego woda płynęła jezdnią, tworzyły się korki, ale sytuacja wraca do normy. Opady nie są już tak intensywne, a woda stopniowo opada. Studzienki kanalizacyjne nie nadążały z odbiorem wody – zaznaczył Czerwonka.

Wiele interwencji w Rzeszowie. Zalało też piwnice teatru
W całym województwie podkarpackim strażacy odnotowali dotąd ponad 200 interwencji związanych z usuwaniem skutków intensywnych opadów deszczu i burz. Najwięcej zdarzeń zanotowano właśnie w Rzeszowie i powiecie ropczycko-sędziszowskim.
– W Rzeszowie strażacy pomagali usunąć wodę m.in. z zalanych piwnic Teatru im. Wandy Siemaszkowej, częściowo zalanych pomieszczeń w piwnicach szpitali przy ul. Chopina i Krakowskiej. W Przemyślu powalone drzewo uszkodziło trzy samochody. Do podobnego zdarzenia doszło także w powiecie ropczycko-sędziszowskim – przekazał rzecznik prasowy podkarpackiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Marcin Betleja.
– Na szczęście nikomu nic się nie stało. Nikt nie został ranny – podkreślił Betleja.
Strażacy apelują o zachowanie ostrożności. – Jeżeli nad naszym regionem przechodzi burza lub jest zapowiadana, zostańmy w domu. Tam jesteśmy najbezpieczniejsi – zaznaczył rzecznik.
Dyżurna Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie Anna Olko-Wilk przekazała, że intensywne opady rozpoczęły się około południa i objęły całe województwo.



