08 August, 2026

Ukraińcy na front. Tak PiS chce zatrzymać spadek w sondażach. Kulisy pomysłu

Z uwagi na hucznie obchodzoną rocznicę zaprzysiężenia głowy państwa – i udane wydarzenie z tym związane – z konferencji PiS przebiło się jedno: pomysł deportacji Ukraińców.

Ukraińcy na front. Tak PiS chce zatrzymać spadek w sondażach. Kulisy pomysłu

“Tak. Po wyborach podejmiemy decyzję o deportacji wszystkich ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym, którzy nie pracują legalnie w Polsce. Chcemy, by mogli walczyć i zakończyć tę koszmarną wojnę” – potwierdził Tobiasz Bocheński.

Pomysł tłumaczył też prezes PiS Jarosław Kaczyński, który podkreślał, że “przecież to nie jest deportacja wszystkich, tylko tych, którzy tutaj są, a nie pracują”. – To pomoc dla Ukrainy, jeżeli chodzi o mobilizację, bo jeżeli druga strona podobno po wyborach w Rosji to planuje, przeprowadzi mobilizację, to trzeba skądś ludzi brać, a z tym jest duży kłopot dla Ukrainy – stwierdził Kaczyński.

Wedle naszych informacji pomysł poprzedziły badania, które mają wskazywać, iż może spotkać się on z akceptacją dużej części Polaków. Jego orędownikiem jest kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek, a promowali go Mariusz Błaszczak czy Patryk Jaki.

Ukraińcy na front. Tak PiS chce zatrzymać spadek w sondażach. Kulisy pomysłu

Ukraińcy na front. Tak PiS chce zatrzymać spadek w sondażach. Kulisy pomysłu
Liderzy PiS © East News | Marysia Zawada/REPORTER

– Nie można nas przy tym oskarżać o antyukraińskość, bo przecież podkreślamy, że to pomoc dla Ukrainy. Zdrowi, młodzi mężczyźni, również ci dobrze sytuowani, mogą walczyć z ruskimi, a nie korzystać z życia w innych krajach. Przecież tego samego oczekuje Zełenski – stara się przekonywać jeden ze sztabowców PiS.

Słowem: z jednej strony PiS kontynuuje linię wskazującą na zmianę tej partii w stosunku do Ukraińców, a z drugiej strony ma “podkładkę”, by twierdzić, iż to nie jest pomysł wymierzony w Ukrainę. – Polacy też mają dość Ukraińców, którzy się tu panoszą w drogich samochodach i bawią w klubach. Oni mogą walczyć na froncie – przekonuje sztabowiec PiS.

Ukraińcy na front. Tak PiS chce zatrzymać spadek w sondażach. Kulisy pomysłu Ukraińcy na front. Tak PiS chce zatrzymać spadek w sondażach. Kulisy pomysłuPiS do reszty zgłupiał ścigając się z Braunem [OPINIA]

Rozwój Plus w kropce. Popierają pomysł PiS

Co ciekawe, forsowany przez PiS pomysł skłonił do reakcji konkurentów z Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego. Ci… zgodzili się z tym postulatem. 

– Jest to oczywistość, że każdy cudzoziemiec, który łamie polskie prawo, narusza normy, nie chce w Polsce dostosować się do naszych zwyczajów kulturowych, postępuje nie tak, jak byśmy oczekiwali, powinien zdawać sobie sprawę, że jego postępowanie może skończyć się deportacją. W przypadku obywateli Ukrainy, którzy chociażby w tej chwili propagują banderyzm, nie powinno być żadnych co do tego wątpliwości – mówi poseł Andrzej Kryj, członek stowarzyszenia Rozwój Plus. 

Ukraińcy na front. Tak PiS chce zatrzymać spadek w sondażach. Kulisy pomysłu

Głos zabrał również Paweł Jabłoński, były poseł klubu PiS i jeden z liderów Rozwoju Plus. – To nie jest postulat tej czy innej partii, ale postulat prezydenta Ukrainy, który tego się domaga od państw UE, żeby sprawnie pomagały mu z mobilizowaniem żołnierzy. To jest w interesie także naszym – powiedział polityk w Polsat News.

Ukraińcy na front. Tak PiS chce zatrzymać spadek w sondażach. Kulisy pomysłuBraunizacja PiS [OPINIA]

Konfederacja o hipokryzji i niewiedzy PiS

PiS nie ukrywa, że pomysł jest także próbą wyjścia naprzeciw oczekiwaniom “twardych” wyborców prawicy, którzy są wobec Ukraińców nastawieni sceptycznie lub wręcz żądają wydalenia ich z Polski. Większość tych wyborców popiera dziś Konfederację i Koronę Polską. 

Ukraińcy na front. Tak PiS chce zatrzymać spadek w sondażach. Kulisy pomysłu

Z pomysłu ucieszył się Robert Bąkiewicz. “Miło słyszeć, że diagnozy, za które przez lata wyzywano nas od radykałów, stają się dziś politycznym głównym nurtem. Bezpieczeństwo i twarda polityka migracyjna to racja stanu. Panie Tobiaszu Bocheński, świetne wystąpienie. Cieszę się, że nadrabiacie zaległości!” – pochwalił PiS lider Ruchu Obrony Granic.

Inne zdanie ma Konfederacja, która wyczuwa “polityczny cynizm” i “brak wiarygodności PiS”. – Takie hasła Tobiasza Bocheńskiego bazują na domniemaniu ignorancji wyborców. Nie można deportować z Polski kogoś przebywającego w kraju zgodnie z prawem! Najpierw trzeba by uchylić mu prawo do pobytu. Żeby to zrobić, trzeba mieć do tego podstawę prawną. Tymczasem rząd PiS, jako jeden z niewielu lub jedyny rząd w Europie, zalegalizował automatycznie pobyt w Polsce każdego człowieka z paszportem ukraińskim, niezależnie skąd, po co i na jak długo się tu zjawił – tłumaczy Krzysztof Bosak.

Jak przekonuje wicemarszałek, “ponadto rząd PiS wdrażał ich równouprawnienie z Polakami w prawie każdym akcie prawnym, który nowelizował”, “rząd PiS zmierzał do stworzenia państwa de facto wielonarodowego”.

Ukraińcy na front. Tak PiS chce zatrzymać spadek w sondażach. Kulisy pomysłu

– Żeby cudzoziemca, który nie złamał prawa, deportować z kraju, to najpierw trzeba by całkowicie odwrócić sytuację prawną, którą rząd PiS wbudował w polski system prawny w niezliczonej liczbie aktów prawnych i decyzji administracyjno-instytucjonalnych. To jest możliwe, ale wymaga gruntownego przygotowania. Na razie nie widzę śladu w aktywności legislacyjnej polityków PiS w pozycji, że przygotowują się do czegokolwiek w tym rodzaju. Wnioskujmy z czynów, nie słów – apeluje Bosak.

Odpowiedział mu na portalu X Tobiasz Bocheński. “Trudno powiedzieć, skąd biorą się takie wpisy, jak pana marszałka. Po pierwsze, jest to w pełni możliwe i legalne przy odpowiednich regulacjach, które wprowadzimy wraz z nowoczesną, selektywną polityką imigracyjną. Po drugie, nie będę prowadził licytacji w imię partyjnej suwerenności. Te sprawy – przeszło cztery lata po wybuchu wojny – wymagają pilnego rozstrzygnięcia, którego Tusk nie dostarczy. Jeżeli będziecie chcieli z nami pracować – to świetnie; jeżeli nie – to i tak to przeprowadzimy” – napisał.

Ukraińcy na front. Tak PiS chce zatrzymać spadek w sondażach. Kulisy pomysłuPiS straciłby kolejne okręgi. Najnowsza prognoza wyborcza

Słabnące sondaże

Jeden z konfederatów napisał nam, że to “kolejny przejaw buty PiS”. Mimo to partia Kaczyńskiego będzie nadal forsować ten pomysł. I niewykluczone, że przedstawi wkrótce projekty ustaw w tej sprawie. 

W PiS nieoficjalnie słychać, że to element walki o wyborców Konfederacji i Korony Polskiej (tych, którzy odpłynęli od PiS). W partii u niektórych rosną obawy z powodu nienajlepszych ostatnio sondaży (po rozłamie w PiS i odejściu z partii ludzi Mateusza Morawieckiego). Formacja Jarosława Kaczyńskiego w niektórych badaniach osiąga mniej niż 20 proc., a dogania ją Konfederacja.

“Rzeczpospolita” pisze nawet, iż w PiS rzekomo “zapadła decyzja o zmianie kandydata na premiera”. “Wymiana Przemysława Czarnka ma być tylko kwestią czasu. Projekt Czarnek jest skończony, wkrótce zostanie wygaszony” – miał powiedzieć dziennikowi “ważny polityk PiS”. Według naszych informacji to nieprawdziwe doniesienia. Ale mogą wywołać ferment wśród części wyborców prawej strony. Stąd też duża aktywność Czarnka i jego inicjatywy planowane na kolejne tygodnie.

“Kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na urząd premiera jest prof. Przemysław Czarnek i nic w tej sprawie się nie zmienia” – zareagował Jarosław Kaczyński.

PREMIUM Zapisz się na newsletter!

Zapisz mnie

Podobne artykuły