24 July, 2026

“Wyjątkowa bezczelność”. Czarnek grzmi po rozłamie

Kaczyński podkreślił w swoim piątkowym oświadczeniu, że “trzydziestu kilku (…) posłów naszej formacji zrezygnowało z członkostwa”.- W związku z tym we wtorek w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie Komitetu Politycznego, który po prostu przyjmie ten fakt do wiadomości – dodał.

"Wyjątkowa bezczelność". Czarnek grzmi po rozłamie "Wyjątkowa bezczelność". Czarnek grzmi po rozłamie"Proponowano podział partii". Poseł PiS zdradza, co usłyszał Kaczyński

Sprawę rozłamu w partii skomentował Przemysław Czarnek, który jest kandydatem ze strony PiS na premiera. – Jest mi przykro, dlatego że jeszcze do wczoraj byłem przekonany, że moi koledzy ockną się i nie ulegną presji, którą wywierał na nich Mateusz Morawiecki. Przykro nam. Żadnych negatywnych emocji pod ich adresem nie będę tutaj wypowiadał. Mam nadzieję, w dalszej przyszłości, na współpracę – powiedział Czarnek, choć chwilę później przeszedł do ataku.

Czarnek reaguje na krytykę

Dziennikarze przytoczyli słowa Piotra Mullera, który nazwał Jacka Sasina m.in. “grabarzem porozumienia”. – To jest wyjątkowa bezczelność, żeby ze strony tych kolegów, którzy odeszli, padały takie słowa w kierunku swoich byłych kolegów. Ja tak nie będę i z imienia i nazwiska nie będę nikogo wymieniał, ale ci, co mówią o nas “intryganci”, są rozłamowcami, którzy doprowadzili do tego nieszczęścia – grzmiał były minister edukacji.

"Wyjątkowa bezczelność". Czarnek grzmi po rozłamie "Wyjątkowa bezczelność". Czarnek grzmi po rozłamieSasin wbił szpilę Morawieckiemu. Przypomniał jego przeszłość z Tuskiem

Kandydat PiS na premiera podkreślił, że większość członków partii podpisała stosowny dokument. – Nikt nie czynił z tego żadnego problemu, nikt nie wymyślał głupot w rodzaju, że to jest jakaś lojalka. Stawiali sprawę na głowie tak, jakby oni byli jakąś elitą, która wszystko rozumiała, a blisko 200 parlamentarzystów czegoś nie rozumiało – dodawał.

– Sprawa jest już przesądzona, to stwierdził zresztą pan prezes Jarosław Kaczyński. Mamy do czynienia z rozłamem i rozłamowcami. Chciałbym, żeby sprawa była oczywista – projekt budowy nowej partii to nie jest projekt nowy. Ten projekt był forsowany przez Mateusza Morawieckiego przy wielu rozmowach, o których mówił pan prezes Jarosław Kaczyński – ujawnił Czarnek.

Podobne artykuły